RSS
 

KONKURS!

18 sty

 

 

 

Witajcie drodzy czytelnicy, witam Was drodzy facebookowi fani. Dziś zamieszczam obiecany konkurs, w którym do wygrania jest dowolna rzecz z naszego sklepu:

 

PRB-FUNZONE

 

Zadanie konkursowe, tak jak zapowiadałem wymagać będzie od Was odrobiny kreatywności. Myślę, że warto będzie wziąć udział w naszej zabawie, gdyż można będzie zdobyć naszą, specjalnie zaprojektowaną przeze mnie, unikalną koszulkę z niecodziennym i niespotykanym przekazem. Panie równie dobrze mogą wybrać sobie jako nagrodę koszulkę męską, a Panowie damską, np jako prezent dla swojej ukochanej kobiety, nie ma żadnego problemu. W tym konkursie Wy sami decydujecie o co gracie, a więc do dzieła.

 

 

Aby wygrać w naszej zabawie spróbuj przekonać mnie, że to właśnie Tobie powinna przypaść główna nagroda. Wszystkie pisemne formy są dozwolone, a argumentacje można podawać zarówno prozą jak i wierszem. Najciekawsza, bądź najbardziej dowcipna, czy oryginalna wypowiedź zostanie nagrodzona przez nas nagrodą główną, czyli wybraną przez siebie koszulką, a także nagrodą dodatkową, jaką jest publikacja zwycięskiej wypowiedzi na naszym blogu. Przewidziane są również nagrody pocieszenia, dla równie dobrych i ciekawych wypowiedzi.

Wypowiedzi proszę przesyłać na maila (tylko i wyłącznie, proszę o nie pisanie wypowiedzi konkursowych w komentarzach) damian1985@g.pl w temacie wpisując „konkurs”. Na Wasze maile czekam do końca lutego 2017, zwycięzcę na pewno powiadomimy mailem, wtedy również będziecie mogli podać nam, jaka nagrodę chcecie otrzymać.
Osoby, które otrzymają nagrody pocieszenia, również będą poinformowane.

Mam nadzieję, że wszystko jest zrozumiałe. Czekam z niecierpliwością na efekty Waszej kreatywności!

 

Trzymajcie się.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Konkurs

 

Gabriella Flora 20 DEN – Recenzja

13 sty

Czołem Czytelnicy. Obiecany konkurs powinien zostać ogłoszony na początku przyszłego tygodnia, do tego czasu być może powstanie jeszcze parę projektów koszulek, także będziecie mieć większy wybór w przypadku ewentualnej nagrody. Sklep FunZone, w którym na co dzień będą sprzedawane nasze gadżety, już działa, także zawsze macie możliwość śledzenia nowości i ewentualnego dokonywania zakupów, do których oczywiście Was zachęcam. Nie ukrywam, że wsparcie jakie udzielicie mi poprzez kupowanie koszulek, czy gadżetów, pozwoli mi na bardziej systematyczną prace nad blogiem. Nie odbierajcie tego, proszę, jako jakąś komercjalizacje. Nadal blog będzie prowadzony przeze mnie wyłącznie z czystej przyjemności i dla idei popularyzowania rajstop wśród kobiet. Nie mniej jednak, nie ukrywam, na moich barkach spoczywają pewne koszty związane z jego działalnością, które w pewien sposób uniemożliwiają mi bardziej systematyczną pracę. Wierzę jednak, że się nie obrazicie o to, że dzisiejszą recenzję zacząłem takim dość nietypowym jak na mnie wstępem, wszak dżentelmeni pewnych spraw poruszać nie powinni jak mawia przysłowie :-) Kończąc już więc ten niemerytoryczny wstęp szybko przechodzę do głównego zagadnienia dzisiejszego wpisu.

Nasze doświadczenia z firma Gabriella są raczej dobre. Nigdy jeszcze rajstopy znane pod ta marką jakoś szczególnie nas nie zawiodły.  Nooo… owszem były Gabriella Avila 60 DEN, do których lekkie zastrzeżenia były, nie mniej jednak w większości przypadków ogólna ocena nie była niższa niż 7. Dla Kingi, naszej dzisiejszej testerki, będzie to trzecia okazja do sprawdzenia rajstop tej marki. Jak więc wypadły one w jej oczach? Przekonacie się czytając poniższy wpis.

Opakowanie rajstop Gabriella Flora 20 DEN

Opakowanie rajstop Gabriella Flora 20 DEN

 

 

 

INFO

Nazwa: Gabriella Flora
Cena: 13,16 pln
Kolor: Czarny (Nero)
Grubość: 20 DEN
Część majtkowa: Bezmajtkowe, T-Band
Skład materiału: Poliamid 85%, Elastan 15%
Testerka/modelka: Kinga

 

 

 

RECENZJA

 

Pamiętając o zasadzie, by zbytnio nie wierzyć opakowaniu, do dzisiejszej recenzji podszedłem z neutralnym, pełnym sceptycyzmu nastawieniem.
Co prawda zdjęcie rajstop z opakowania, zdobiące długie nogi modelki, przyciągnęło mój wzrok, ale wolałem się tym pierwszym wrażeniem nie sugerować.
Wiele myślę na temat samej koperty w którą zapakowany jest produkt mówić nie trzeba, wspomnę tylko, że opis z tyłu jest całkiem w porządku.

Rajstopy zapakowano na prawdę starannie. To może i jest mało istotne, aczkolwiek nadaje już nieco optymizmu na przyszłość. W ręku wyczuwamy przyjemną miękkość materiału, a także zwracamy uwagę ma rozciągający się na całej długości rajstop kwiatowy wzór. Niestety, udało mi się dostrzec jedno, czy dwa malutkie zaciągnięcia, powstałe najwidoczniej w procesie produkcji. Zdarza się, nie minusujmy więc zawczasu, zostawmy tę kwestię i czym prędzej sprawdźmy jak rajstopy leża na nogach.

Gabriella Flora 20 DEN prezentują się na nogach bardzo efektownie (Na zdj. Kinga)

Gabriella Flora 20 DEN prezentują się na nogach bardzo efektownie (Na zdj. Kinga)

 

Tu pozytywne słowa same cisną się na usta. „Są prześliczne. Materiał jest dobry, miły w dotyku, wzór rewelacyjny i układa się jak należy…” tymi słowami scharakteryzowała je Kinga. Ma racje, bo cokolwiek by o niech nie mówić, to na nogach Gabriella Flora 20 DEN, prezentują się nadzwyczaj efektownie. Ten niebanalny wzorek pięknie ozdabia i podkreśla nogi, a delikatny, transparentny materiał, owiewa je lekką mgiełką. Na prawdę, w pełni zasłużona „dziewiątka” w jednej z ważniejszych not, czyli tej za wygląd, niech będzie potwierdzeniem powyższych pochlebnych słów pod adresem tych rajstop.

 

Wzór rozciąga się na całej długości rajstop (Na zdj. Kinga)

Wzór rozciąga się na całej długości rajstop (Na zdj. Kinga)

Materiał jest bardzo miękki i przyjemny w dotyku (Na zdj. Kinga)

Materiał jest bardzo miękki i przyjemny w dotyku (Na zdj. Kinga)

 

 

 

 

 

 

 

 

Wykończenia są również bez wad, aczkolwiek ciężko cokolwiek więcej o nich powiedzieć. Palce dobrze wykończone niewidocznym wzmocnieniem, część majtkowa zastąpiona paskiem T-Band. Wzór to element nad którym być może warto się jednak dłużej rozwodzić. Kwiatowe motywy nieco chyba ustąpiły miejsca wzorom geomertycznym, a już na pewno na drugi plan zepchnęły je imitacje. Szkoda, bowiem w mojej opinii, tego typu wzory na rajstopach miały największy sens i rzadko się zdarzało, by wyglądały źle. Zwłaszcza rzadko się zdarzało by źle wyglądały na zgrabnych, długich nogach. Wzór w Gabriella Flora 20 DEN jest jeszcze dodatkowo dość dobrze wykonany. Rozciągnięty jest on na całej długości rajstop, co jest istotne ponieważ sprawdzi się w większości stylizacji, w krótkiej, w dłuższej, w eleganckiej, w codziennej… Dopasujemy te rajstopy do prawie każdego rodzaju obuwia, co daje naprawdę ogromne pole do popisu. Na jego jakość też nie ma co narzekać, a i też jak wspomniała już wcześniej nasza testerka, podczas zakładania układa się on tak jak należy.

Kwestia wygody, również jest w porządku. Rajstopy są wykonane tak, by nic nie zaburzało komfortu ich użytkowania. Nie odbiegają pod tym względem jednak od większości rajstop tego typu i oczywiście istnieje prawdopodobieństwo, że w kroku nieco zsunąć się mogą.

Trwałość rajstop jest co najwyżej średnia. Zaciągnięcia mogą się niestety zdarzać (Na zdj. Kinga)

Trwałość rajstop jest co najwyżej średnia. Zaciągnięcia mogą się niestety zdarzać (Na zdj. Kinga)

Gabriella Flora są bardzo uniwersalne. Pasują do prawie każdej stylizacji i każdego obuwia (Na zdj. Kinga)

Gabriella Flora są bardzo uniwersalne. Pasują do prawie każdej stylizacji i każdego obuwia (Na zdj. Kinga)

 

 

 

 

 

 

 

 

Trwałość natomiast, jest co najwyżej średnia. Są cienkie i delikatne, więc należy wyjątkowo ostrożnie się z nimi obchodzić. Drobne zahaczenia zawsze mogą się zdarzyć, ale nie jest to wcale częstsze niż w przypadku innych podobnych jakościowo „dwudziestek”. Cenowo jednak prezentują się przyzwoicie, co zdecydowanie je pod tym względem ratuje.

Bezsprzecznie uznaliśmy, że rajstopy te warte są swojej ceny, a także, że jak najbardziej godne są naszego polecenia. „Jestem z nich zdecydowanie zadowolona i chętnie bym zakupiła je jeszcze raz. Okazuje się, że Gabriella ponownie jest niezawodna…” podsumowała swą opinię Kinga. Czy trzeba więc jeszcze jakiejś rekomendacji? Chyba nie.

PODSUMOWANIE

Zmienię nieco schemat i w podsumowaniu napisze parę ogłoszeń. Zakończyło się głosowanie w naszej sondzie, Wasz wybór padł na Annie. Sama zainteresowana została o tym fakcie już wcześniej poinformowana i w najbliższym czasie ma zabrać się za testy rajstop, których dotyczyła ankieta. Ogłoszenie nr dwa, choć sprawa może najświeższa nie jest, bowiem miała miejsce jeszcze w minionym roku. Niestety z współpracy musiała zrezygnować testerka Magda, więc jej już tutaj nie zobaczymy. Magda jednakowoż poleciła na swoje miejsce, swoją znajomą, która już pracuje rychły debiut na blogu. Mam nadzieję, że wszystko ułoży się nam pomyślnie i że cały nasz skład przez dłuższy czas pozostanie niezmieniony.

Krótko jeszcze podsumuję recenzję. Gabriella Flora dostępna jest tylko w kolorze czarnym. Mamy możliwość zakupienia rozmiarów 2,3 i 4 a więc raczej klasycznie. Głównym kierunkiem dla chcących kupić te rajstopy powinien być internetowy sklep producenta, aczkolwiek w sieci ofert innych sklepów również nie brakuje. W sklepach stacjonarnych kupić będzie raczej ciężko, aczkolwiek być może jest to możliwe, że ktoś z Was je gdzieś dostanie.

OCENA PUNKTOWA

Wygląd – 9/10
Trwałość – 7/10
Wykończenia – 8/10
Wygoda – 8,5/10
Stosunek jakość/cena – 7/5

Ocena ogólna – 8/10

 

 

 

Jak zwykle zapraszam do śmiałego komentowania i dzielenia się swoją opinią na temat recenzowanych rajstop.

Jeśli chcesz przedyskutować temat, lub poruszyć jakąkolwiek inną sprawę związaną z blogiem czy ogólnie rajstopami, a nie chcesz tego robić w komentarzu to napisz -> damian1985@g.pl , odpowiem na wszystkie maile.

 

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Testy i Recenzje

 

Blogowe koszulki

09 sty

Witajcie, na pierwszym wpisie w tym roku. 2017-ty chciałem zacząć recenzją, ale postanowiłem nieco wyprzedzić pewne fakty. Ci którzy śledzą naszego facebooka, pewno już o tym wiedzą, powstaje kolekcja blogowych ciuchów i gadżetów. Na razie powstały dwa projekty – T-shirt męski i T-shirt damski, których tematyka oczywiście ściśle wiąże się z tematem bloga.

Produkt dla kobiet, prezentuję póki co tylko w wersji wirtualnej. Koszulka nosi nazwę PANTYHOSE QUEEN i jest przeznaczona dla wszystkich Pań, którym rajstopy są szczególnie bliskie, a już przede wszystkim dla tych, które nie wyobrażają sobie bez nich wyjścia na imprezę. Koszulka stanowić może świetne uzupełnienie stylizacji, zarówno codziennej jak i wyjściowej, imprezowej. To również świetna okazja dla Panów, którzy chcieli by zrobić swojej kobiecie prezent. Projekt ten wygląda następująco.

 

Koszulka PANTYHOSE QUEEN kolor biały

Koszulka PANTYHOSE QUEEN kolor biały

Koszulka PANTYHOSE QUEEN kolor różowy

Koszulka PANTYHOSE QUEEN kolor różowy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dla Panów stworzyłem koszulkę, która jest tak jakby swego rodzaju pewnym manifestem. Produkt ten nazwałem roboczo ALLENE QUINCY gdyż w projekcie wykorzystałem sparafrazowane słowa piosenki „Girls In Pantyhose” nagranej przez aktorkę Allene Quincy. Ci którzy nie wiedza o jaką piosenkę chodzi, mogą sobie wyszukać ją na blogu (kategoria Ciekawostki), gdyż swego czasu pisałem o tym utworze w jednym z wpisów.
„Realy short skirts & open toes, Girls look beter in the pantyhose” to hasło może w przyszłości stać się Waszym życiowym mottem :-) tak jak dawno temu stało się moim.
Dla Was przygotowałem trzy wersje tego projektu a wyglądają one następująco:

Koszulka męska ALLENE QUINCY kolor niebieski

Koszulka męska ALLENE QUINCY kolor niebieski

Koszulka męska ALLENE QUINCY kolor czarny

Koszulka męska ALLENE QUINCY kolor czarny

 

Koszulka męska ALLENE QUINCY kolor żółty

Koszulka męska ALLENE QUINCY kolor żółty

 

Zdjęcia, a raczej obrazki w jpg, to jednak nie to samo co realne fotki. W tym wypadku możecie jednak zobaczyć, że finalny produkt na prawdę prezentuje się dobrze. Ja jestem zadowolony z efektu. Macie również okazję zobaczyć co nie co mnie :-P

Wzór na koszulce ALLENE QUINCY

Wzór na koszulce ALLENE QUINCY

Rzeczywiste foto koszulki

Rzeczywiste foto koszulki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tak t-shirt prezentuje się na mnie

Tak t-shirt prezentuje się na mnie

Rzeczywiste foto koszulki

Rzeczywiste foto koszulki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Już niedługo ogłoszony będzie noworoczny konkurs w którym będzie można wygrać którąś z koszulek (opcjonalnie damską lub męską). Nie będzie to jednak łatwy konkurs, gdyż wymagał on będzie od Was nieco kreatywności. Myślę jednak, że warto będzie w nim wziąć udział.

Na zakończenie dodam, że już niedługo powinna ukazać się nowa recenzja, więc bądźcie czujni i odwiedzajcie nas regularnie ;-)

Wszystkiego dobrego w nowym roku, wybaczcie, że spóźnione, aczkolwiek szczere.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciekawostki

 

Veera 40 DEN – Recenzja

29 gru

Witajcie po świętach! Mam nadzieję, że dobrze i szczęśliwie przeżyliście ten czas. Mam też nadzieję, że pod Waszymi choinkami znalazło się mnóstwo prezentów, z których byliście zadowoleni. Pozwólcie, że i ja w ramach prezentu dorzucę coś od siebie i jeszcze przed końcem roku zamieszczę dla Was kolejną recenzję.

Będzie to recenzja troszku inna niż wszystkie, bowiem skupiać będziemy się na produkcie mającym poza standardowym zastosowaniem, również zastosowanie medyczne. Na rynku w ostatnim czasie pełno było różnych nowości, które to miały zrewolucjonizować tradycyjne klasyczne rajstopy. Pani Iwona z niestety na dzień dzisiejszy nieaktywnego już bloga kolorowenogi.pl, bez pardonu parokrotnie rozprawiała się z takimi „cudami” demaskując ich nie tylko znaczny przerost formy nad treścią, lecz nawet wytykała świadome wprowadzanie konsumentów w błąd. Zainteresowanych szczegółami odsyłam oczywiście do tego i do tego linku, gdzie przedstawione są jej recenzje dwóch produktów jednej wiodącej na naszym podwórku marki :)

Dzisiejsza recenzja powstała z inspiracji ludzi związanych z marką Veera, to oni poprosili nas o przetestowanie i zrecenzowanie ich produktu. Sami zwykli je określać mianem „rajstop na miarę XXI wieku”. Przypisują im także innowacyjność i właściwości lecznicze i profilaktyczne w przypadku żylaków, pajączków, czy problemów z krążeniem. Niestety, choć w tym wypadku należy powiedzieć bardziej, że NA SZCZĘŚCIE żadna z naszych testerek nie ma problemu z takimi dolegliwościami, trudno więc być może będzie nam rokować o skuteczności działań terapeutycznych, o jakich z ogromna pewnością siebie zapewnia nas producent. Nie mniej jednak postanowiłem, że zmierzymy się z tym zadaniem, zastrzegając sobie pełne prawo do jak najbardziej obiektywnej opinii. O pomoc w realizacji dzisiejszej recenzji poprosiłem Gosię, która spisała się wyśmienicie. Bardzo dokładnie wykonała swoje zadanie. Apelowałem, by wnikliwie i dokładnie przyjrzała się ona testowanym rajstopom i poprosiłem ją o pełny sceptycyzm i obiektywizm. Wyniki jej testów okraszone rzecz jasna kilkoma fotografiami będziecie mogli prześledzić poniżej. Zapraszam więc do czytania.

Eleganckie pudełko w które zapakowane zostały rajstopy Veera 40 DEN

Eleganckie pudełko w które zapakowane zostały rajstopy Veera 40 DEN

 

INFO

Nazwa: Veera Przeciwżylakowa
Cena: 37,77 pln
Kolor: Karmel
Grubość: 40 DEN
Część majtkowa: Klasyczna
Skład materiału: Poliamid 78%, Elastan 22%
Testerka/modelka: Gośka

 

 

 

RECENZJA

Kiedyś słyszałem stwierdzenie, że istnienie czegoś takiego jak „rajstopy przeciwżylakowe” jest najlepszym dowodem na ich aseksualność. Totalna bzdura, bowiem powstała na skutek pewnych stereotypów. Stereotyp polega na tym, że rajstopy medyczne leczące żylaki, kojarzy się głównie jako siermiężne, grube, „babciowe”, brzydkie, wyświechtane rajtuzy, które maskować mają zmienione chorobowo miejsca. Nikomu nie mieści się w głowie by profilaktykę przeciw takiemu schorzeniu, łączyć z pięknem jakie nadają zgrabnym kobiecym nogą, ładne, dobre rajstopy. A jednak.

Produkty Veera pakowane są w bardzo praktyczne, ładne i porządne pudełka. Od razu widać, że jest to coś innego i lepszego niż to do czego jesteśmy przyzwyczajeni na co dzień. Z tyłu opakowania mamy szereg dokładnych informacji na temat produktu. Rajstopy te występują w trzech grubościach: 40, 70 i 140 DEN, aczkolwiek nie należy tego traktować tak jak w przypadku standardowych rajstop. W rajstopach Veera najważniejszy jest ucisk, a każda z poszczególnych wersji grubości posiada inna klasę ucisku, odpowiadającym innym trybom dziennej aktywności, jak i zaawansowania potencjalnego schorzenia. Więcej podobnych informacji dowiecie się jednak już u źródła, na stronie veera.pl.

 

Rajstopy Veera są anatomicznie dziane i posiadają wzmocnione palce i pięty (Na zdj. Gośka)

Rajstopy Veera są anatomicznie dziane i posiadają wzmocnione palce oraz pięty (Na zdj. Gośka)

Veera 40 DEN na pierwszy rzut oka wygladaja bardzo zwyczajnie, w rzeczywistości sa to bardzo dobre jakościowo rajstopy (Na zdj. Gośka)

Veera 40 DEN na pierwszy rzut oka wyglądają bardzo zwyczajnie, w rzeczywistości są to bardzo dobre jakościowo rajstopy (Na zdj. Gośka)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Skupiając się już tylko i wyłącznie na meritum powiem, że rajstopy zaraz po rozpakowaniu nie robią sobą jakiegoś szczególnego wrażenia. Da się dostrzec co prawda to, że są anatomicznie dziane (czyli posiadają wyprofilowane stopy, nie są proste jak większość rajstop) i że żadnych widocznych wad nie mają, ale też jakoś szczególnie na tym etapie nie da się dostrzec ich zalet. Są niby dość gładkie i lekko odbijają światło, ale to póki co mało jak na tę cenę. Przymiarka powinna więcej nam więcej o nich powiedzieć.

Początkowo mogą wystąpić problemy z ich zakładaniem, mogą się one wydawać za małe, lub za ciasne. Tak ma jednak być, bowiem  na tym polega zasada ich działania. Po założeniu nic nam jednak nie przeszkadza, a wręcz czujemy się w nich bardzo komfortowo (niestandardowo zacząłem od kwestii komfortu, ale niech będzie ;-) ) o czym wspomniała też nasza testerka. „Są bardzo wygodne, a ponad to pozwalają skórze oddychać” tak napisała w swojej opinii. Za wygodę należy więc przyznać tym rajstopom wysoką ocenę, i co do tego nie ma absolutnie żadnych wątpliwości.

Gosia wspomniała też że nosiła te rajstopy co dziennie przez… 14 dni. Przez ten cały czas zachowały one swój niezmieniony wygląd, „stale wyglądały jak nowe”. Wytrzymały bez lecącego oczka kilkanaście założeń, co chyba jest przecież wyjątkowo dobrą rekomendacją. Nieczęsto się to przecież zdarza, o czym wszystkie Panie zapewne doskonale powinny wiedzieć. Ileż to razy rajstopy za kilkanaście złotych, mimo ostrożności puszczały oczko nierzadko przy pierwszej przymiarce? Tutaj nawet jak przytrafi nam się zaciągniecie to nie musimy się na szczęście niczego obawiać. Za trwałość więc, chyba pierwszy raz w historii, wystawiamy w pełni uzasadniona maksymalną ocenę 10/10.

 

Rajstopy stale wyglądają jak nowe, prawie nic się nie niszczą (Na zdj. Goska)

Rajstopy stale wyglądają jak nowe, prawie nic się nie niszczą (Na zdj. Goska)

 

Mamy już wygodę, mamy trwałość, a nie pisałem nic jeszcze o sprawach wizualnych, a przecież od tego też zwykłem zaczynać. Wygląd rajstop też jest niczego sobie, bowiem materiał z którego uszyte są Veera 40 DEN posiada splot w kształcie plastra miodu. Tworzy to ładną, gładką i miłą w dotyku strukturę, która lekko odbija światło. Nadaje to nogą na prawdę niezłego kształtu, uroku i powabu.

Jedyne do czego możemy się doczepić to wykończenia. Ale nie o ich jakość tu chodzi. Zarówno palce jak i część majtkowa wykonane są bardzo poprawnie, dobrze się układają i w pełni spełniają swoje funkcje. Nasze kontrowersje wzbudziły wzmocnienia na piętach. Owszem, jest to ukłon w stronę praktyczności i komfortu, bowiem dzięki temu łatwiej poprawnie założyć rajstopy, a i nic nigdy nam się też nie przekręci, nie mówiąc już o tym, że zwiększamy jeszcze dodatkowo ich wytrzymałość. Nie mniej jednak to rozwiązanie szkodzi troszku estetyce. Szkodzi zwłaszcza wtedy gdy to wzmocnienie na pięcie wystaje nam poza buty. Trzeba niestety obuwie dobierać bardzo świadomie, sprawdzając czy zgrubienie na piecie nie wysunie się poza jego obręb. Gosia do minusów zaliczyła też zbyt wysoki w jej opinii stan rajstop, który może nieładnie wystawać ponad spódnice czy spodnie. Na tym zakończyć należy jednak listę „minusów” dla Veera 40 DEN, mimo usilnych starań, nie dało się ich znaleźć więcej :)

 

Podczas chodzenia w nich testerka odczuwała potem lekkie mrowienie, co by wskazywało na to, ze mają wpływ na krążenie krwi (Na zdj. Goska)

Podczas chodzenia w nich odczuwalne jest lekkie mrowienie, co wskazuje na to, że rajstopy maja pozytywny wpływ na krążenie krwi (Na zdj. Goska)

Są gładkie i przyjemne w dotyku, do tego bardzo wygodne (Na zdj. Gośka)

Są gładkie i przyjemne w dotyku, do tego bardzo wygodne (Na zdj. Gośka)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A co powiemy w kwestii właściwości medycznych? Tak jak wspomniałem na samym początku, ciężko nam jest ostatecznie rokować, ponieważ problem żylaków w przypadku Gosi nie występuje. Nie ma więc jak sprawdzić skuteczności działań terapeutycznych. Zapytując jednak Małgosię o to jak czuły się jej nogi po użytkowaniu tych rajstop odpowiedziała tylko „nosząc je codziennie przez 14 dni odczuwalne było swego rodzaju mrowienie”, co by wskazywało na to, że w jakimś stopniu Veera 40 DEN na pewno wpływają na krążenie. Zaraz jednak też dodaje „nie odczułam jednak żadnej zmiany w zmęczeniu nóg”.

Pozostaje nam przed ostatecznym podsumowaniem rozstrzygnąć jeszcze kwestię stosunku jakości do ceny. Zdaję sobie sprawę, że cena około 40 zł za rajstopy to dla większości z Was pewnie zbyt dużo. Gosia sama przyznała, że i dla niej jest to zbyt wygórowana kwota, ale zaznaczyła też, że mówi to z poziomu osoby, która owy produkt traktuje bardziej jako rajstopy na co dzień. Uznaje również, że jeśli potrafią one pomóc osobą cierpiącym na żylaki, lub im zapobiec, wówczas zdecydowanie warte są tych pieniędzy. Ich wytrzymałość i jakość wykonania też pozwalają uznać tę cenę za jak najbardziej adekwatną.

 

 

PODSUMOWANIE

Jeżeli zdecydujecie się na zakup tych rajstop, najprostszą drogą będzie odwiedzić stronę sklepu producenta .  Produkty Veera są dostępne również w…. aptekach i sklepach medycznych i to na terenie całej polski, więc nie musicie martwić się ewentualnymi kosztami wysyłki. Listę tych punktów znajdziecie na stronie veera.pl. Dostępne są również pończochy profilaktyczne jak i podkolanówki, wszystkie w takich samych jak rajstopy wariantach grubości. Paleta zawiera dość sporo kolorów, także macie sporo możliwości wyboru i kombinowania.

 

 

OCENA PUNKTOWA

Wygląd – 8/10
Trwałość – 10/10
Wykończenia – 9/10
Wygoda – 9,5/10
Stosunek jakość/cena – 8/10

Ocena ogólna – 8,5/10

 

 

Jak zwykle zapraszam do śmiałego komentowania i dzielenia się swoją opinią na temat recenzowanych rajstop.

Jeśli chcesz przedyskutować temat, lub poruszyć jakąkolwiek inną sprawę związaną z blogiem czy ogólnie rajstopami, a nie chcesz tego robić w komentarzu to napisz -> damian1985@g.pl , odpowiem na wszystkie maile.

 
Komentarze (14)

Napisane w kategorii Testy i Recenzje

 

Świateczno-noworoczna sonda. Czytelnicy mają głos.

19 gru

Witajcie. To prawdopodobnie ostatni post przed świętami (aczkolwiek pewnie nie ostatni w tym roku), dlatego też wszystkim odwiedzającym bloga chciałbym życzyć WESOŁYCH SPOKOJNYCH I ZDROWYCH ŚWIĄT!

W przyszłym roku, jak zapowiadałem postanawiam jeszcze wytrwalej wziąć się do pracy nad blogiem. Mam też nadzieję na jeszcze większa Waszą aktywność, bowiem w następnym roku przewiduję wiele projektów, w których będziecie mogli wziąć aktywny udział i tym samym przyczynić się do rozwoju strony. Na pewno będę realizował też zgłaszane przez Was pomysły, bo w minionym roku też parę się ich pojawiło.

Na zakończenie chciałbym zaproponować małą zabawę, a właściwie zapytać Was o zdanie w jednej kwestii. Kto Waszym zdaniem powinien zając się przetestowaniem rajstop FUNPOL Sylwia 15 DEN?

Dlaczego o te rajstopy akurat pytam? Otóż co niektórych strasznie one zaintrygowały, kiedy znalazły się na naszych starych bannerach. Pytaliście o nie, więc postanowiłem, że w przyszłym roku zrobię ich recenzję. Dla tych co nie pamiętają, lub nie wiedzą o co chodzi zamieszczam owe zdjęcie banneru, które tak zaintrygowało niektórych z Was, jak i fotografie opakowania rajstop które wystąpiły na zdjęciu.

 

Stary banner. Sylwia wystąpiła wówczas w rajstopach Funpol Sylwia 15 DEN.

Stary banner. Sylwia wystąpiła wówczas w rajstopach Funpol Sylwia 15 DEN.

 

Oto rajstopy, w których występowała Sylwia.

Oto rajstopy, w których występowała Sylwia.

 

 

Banner pewno wróci na bloga, lecz w odnowionej formie. Rajstopy strasznie się niektórym z Was podobały, więc zrobienie recenzji wydaje się być w pełni uzasadnione. To która testerka będzie miała okazję zmierzyć się z tym zadaniem, zależy tylko od Was. Pod tym linkiem dostępna jest sonda internetowa gdzie możecie się na ten temat wypowiedzieć. Osoba którą Wy wybierzecie przeprowadzi testy i wystąpi na zdjęciach, które okraszą recenzję. Liczę na Wasze uczestnictwo :)

Pozdrawiam Serdecznie!

 

 
Komentarze (10)

Napisane w kategorii Artykuły, Zapowiedzi

 

Fiore Fresia 20 DEN – Recenzja

14 gru

Zgodnie z ostatnią obietnicą w odstępie około dwóch tygodni od ostatniej, przedstawiam Wam kolejną recenzję.
Zanim jednak przejdę do tematu, pozwolę sobie, jak zawsze, na chwilę przedmowy. Bardzo zaskoczyła mnie Wasza ostatnia aktywność w komentarzach, za co serdecznie dziękuję. Nie wiem, czy to sprawka tego, że tak bardzo spodobała Wam się ostatnia recenzja, czy może akurat przedświątecznego, pozytywnego nastroju? Mniemam iż raczej to pierwsze, a co za tym idzie, wnioskuję, że szczególnie ciepło odbieracie recenzje rajstop klasycznych. Klasyczne rajstopy tak jak i również obiecałem na pewno się niejednokrotnie na blogu pojawią, nie mniej jednak na pewno będzie też sporo wzorzystych.
Dziś właśnie to z wzorzystymi rajstopami będziemy mieć do czynienia. Będzie to model dość niezwykły, o czym będziecie się mogli przekonać czytając nasza dzisiejszą recenzją. Serdecznie zapraszam więc do czytania.

Opakowanie Fiore Fresia 20 DEN

Opakowanie rajstop Fiore Fresia 20 DEN

 

 

INFO

 

Nazwa: Fiore Fresia
Cena: 12,50 pln
Kolor: Light Grey (jasny szary)
Grubość: 20 DEN
Część majtkowa: Bezmajtkowe, T-Band
Skład materiału: Poliamid 88%, Elastan 12%
Testerka/modelka: Annie

 

 

RECENZJA

Fiore Fresia 20 DEN zainteresowały mnie z uwagi na swoją oryginalność. To chyba jedne z niewielu „imitacji” których nie dostaniecie w kolorze czarnym. Annie, testerce która wystąpi w dzisiejszej recenzji, spośród wszystkich modeli które wówczas dla niej wybrałem, te rajstopy też się akurat najbardziej spodobały.

Opis z opakowania nie mówi nam wiele. Ten słowny ogranicza się do dwóch wyrazów „rajstopy wzorzyste”, na szczęście ten obrazkowy dostarcza więcej potrzebnych informacji. Samo opakowanie jak przystało na Fiore porządne, ładne, stylowe. Nie wiele mogąc na tym etapie jednak powiedzieć więcej, czym prędzej spieszymy z rozpakowaniem produktu.
W dłoniach rajstopy wydają się bardzo delikatne, gładkie i lekkie. Widzimy też, że wzór, to naprawdę solidna robota, już niemal wiemy, że na nogach będzie prezentował się równie efektownie co na zdjęciu z opakowania.

 

Poprawne ułożenie wzoru może sprawiac problemy, ale wyglad rajstop na nogach nam wszystko rekompensuje (Na zdj. Annie)

Poprawne ułożenie wzoru może sprawiać małe problemy (Na zdj. Annie)

Fiore Fresia 20 DEN to chyba jedne z niewielu "imitacji" których nie dostanie się w kolorze czarnym (Na zdj. Annie)

Fiore Fresia 20 DEN to chyba jedne z niewielu „imitacji” których nie dostanie się w kolorze czarnym (Na zdj. Annie)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Po przymierzeniu możemy podziwiać cały urok tych rajstop. Na prawdę prezentują się oszałamiająco. Bardzo cieszy mnie moja decyzja odnośnie koloru, gdyż to ja zdecydowałem się na wybór jasnego szarego. Wygląda on pięknie, urzekająco. Co prawda nie jest łatwym zadaniem idealnie i prosto ułożyć ten dość skomplikowany wzór, ale wybaczamy tę drobna niedogodność, bo efekty jakie otrzymujemy w zamian, zupełnie ją rekompensują. Rajstopy są jeszcze na dodatek bardzo miłe w dotyku, a to tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że maksymalna ocena 10/10 za wygląd, jest jak najbardziej oceną uzasadnioną.

Wykończenia również nie pozostawiają wątpliwości, że mamy do czynienia z produktem wyśmienitym. Palce subtelne niczym mgiełka, z dobrym jakościowo szwem, część majtkowa T-Band, również bez wad, wzór perfekcyjnie wykonany i bardzo oryginalny. Rajstopy śmiało możemy zestawić z odkrytymi butami, choć w mojej opinii pasują raczej wyłącznie do krótkich, wieczorowych stylizacji.

Szary kolor tych rajstop wygląda olśniewająco (Na zdj. Annie)

Szary kolor tych rajstop wygląda olśniewająco (Na zdj. Annie)

 

Trwałość na szczęście też jest zadowalająca, mimo pozornej delikatności materiału. Choć naszej testerce zdarzyło się zaciągnięcie, nie stwierdzam by było jakieś znaczne uchybienie w ich jakości. Po prostu, takie rzeczy zawsze mogą się zdarzyć, nawet mimo zachowywania ostrożności.

O wygodzie najlepiej zaświadczy fakt, że Annie uznała, że rajstopy te na nogach są tak lekkie jak własna skóra. Oznacza to, że na prawdę nosi się je z wielkim komfortem. Tak jak wspomniałem wcześniej, nieco problemów sprawi równomierne i poprawne rozmieszczenie wzoru, ale jest to chyba jedyna „wada” jaką udało nam się znaleźć.

Wykończenia palców są świetne (Na zdj. Annie)

Wykończenia palców są świetne (Na zdj. Annie)

Fiore Fresia 20 Den nosi się też z wielkim komfortem (Na zdj. Annie)

Fiore Fresia 20 Den nosi się też z wielkim komfortem (Na zdj. Annie)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na zakończenie dodam tylko, że dzięki pracy nad tą recenzją Annie przekonała się do koloru popielatego/szarego. Wcześniej jak sama wspomniała uważała, że nie mogą one zbyt ładnie wyglądać i raczej optowała za zmianą koloru na naturalny. Moja intuicja w tym wypadku jednak mnie nie zawiodła :) Oczywiście Fiore Fresia 20 DEN mają naszą pełną rekomendację tym bardziej iż cenowo również prezentują się dość przyzwoicie.

 

 

PODSUMOWANIE

Cóż więc więcej dodać w podsumowaniu, skoro już wszystko w zasadzie zostało powiedziane? Chyba tylko tradycyjnie coś o kolorach, a w tym wypadku, oprócz jasnego szarego mamy też wersję cielistą w kolorze natural. W sieci jest pełno sklepów gdzie możecie je kupić, a i zapewne będziecie mogli spotkać je też w lepszych sklepikach stacjonarnych.

 

 

 

OCENA PUNKTOWA

Wygląd – 10/10
Trwałość – 8/10
Wykończenia – 9,5/10
Wygoda – 9/10
Stosunek jakość/cena – 8,5/10

Ocena ogólna – 9/10

 

 

 

Jak zwykle zapraszam do śmiałego komentowania i dzielenia się swoją opinią na temat recenzowanych rajstop.

Jeśli chcesz przedyskutować temat, lub poruszyć jakąkolwiek inną sprawę związaną z blogiem czy ogólnie rajstopami, a nie chcesz tego robić w komentarzu to napisz -> damian1985@g.pl , odpowiem na wszystkie maile.

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Testy i Recenzje

 

Urodzinowe zapowiedzi

06 gru

Mija nam kolejny, czwarty już rok działalności bloga. Dokładnie dwa dni temu, czyli 4-go grudnia obchodziliśmy nasze czwarte urodziny. Z tej okazji chciałbym serdecznie podziękować wszystkim naszym stałym czytelnikom, wszystkim facebookowym fanom, YouTubowym subskrybentom i widzom naszego kanału jak i też wszystkim tym osobom, które w minionym roku w jakikolwiek sposób przyczyniły się do rozwoju bloga. Szczególne podziękowania kieruję rzecz jasna do naszych cudownych testerek, bez których istnienie tego wszystkiego było by niemożliwe.

 

4lata

 

Przez ostatni rok działalności powstało w sumie 17 recenzji. Planuję ten wyczyn poprawić w tym roku, także miejcie się na baczności :) Oczywiście inne ciekawe i merytoryczne posty również będą się pojawiać, gdyż świat rajstop jest na tyle bogatym światem, że zawsze znajdzie się w nim coś godnego choćby odrobiny większej uwagi.

W najbliższym czasie na pewno ukażą się m.in. recenzje rajstop: FIORE Fresia 20 DEN, EGEO Oliwia 20 DEN, GABRIELLA Flora, czy VEERA 40 DEN. Czeka Was tez myślę parę ciekawych niespodzianek.

Zachęcam zatem do tego byście zostali z nami i na ten najbliższy rok. Będzie się działo. Fajnie, że jesteście!

 

 

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Zapowiedzi

 

Intrigo Hebe 20 DEN – Recenzja

29 lis

Cześć! Jak miło, że tu zaglądacie, ciesze się z tego niezmiernie. To właśnie dzięki temu, że tu jesteście nadal mam chęci do tworzenia tego wszystkiego. Chociaż czasami, przyznam, brakuje mi weny, to dla Was staram się zawsze wykrzesać z siebie tę odrobinę twórczej energii. Doceńcie to, bo ostatnimi czasy coraz trudniej u mnie o wolną chwilę, a gdy takowa nawet już się trafi, to zwykle towarzyszy jej niestety zmęczenie.
Założyłem sobie jednak cel, systematyczność, recenzja co dwa tygodnie, zobaczymy co z tego wyjdzie, ja mam nadzieję, że temu podołam :)
Materiału jest nadal sporo, także tworzyć mam z czego. Dziś jednak skupimy się na rajstopach, o których zapewne mało kto z Was słyszał. Intrigo Hebe, to klasyczne, można by rzec „zwykłe” (brrrrr… jak ja nie lubię tego słowa jeśli odnosi się do rajstop. W zasadzie zawsze jak zapytasz kobietę „hej, można wiedzieć jakie rajstopy masz na nogach”, to odpowiedź w 99-ciu procentach zawsze będzie brzmiała – „zwykłe”, cokolwiek by to nie było), dość tanie rajstopy ze stretchu. Wybierając je do recenzji chciałem na chwile powrócić do typowej klasyki, bo przyznać trzeba, że dawno takowej na blogu nie było. Chciałem by za razem było to coś nowego i tak oto trafiłem na produkt firmy Quest właściciela marki Intrigo z Aleksandrowa Łódzkiego. W realizacji dzisiejszej recenzji swą nieocenioną pomocą służyła mi Kinga. Zapraszam więc wszystkich do czytania i komentowania.

Opakowanie Intrigo Hebe 20 DEN

Opakowanie Intrigo Hebe 20 DEN

 

INFO

Nazwa: Intrigo Hebe
Cena: 4,91 pln
Kolor: Sabia (odcień beżu)
Grubość: 20 DEN
Część majtkowa: Klasyczna
Skład materiału: Poliamid 98%, Elastan 2%
Testerka/modelka: Kinga

 

 

RECENZJA

Początki marki Intrigo sięgają poprzedniego wieku, a dokładnie rzecz biorąc roku 1995. Wtedy to, w czasach gdy internet należał wyłącznie do opowiastek z dziedziny since-fiction (gimby niestety tego nie znajo :D ), a czas wolny spędzało się wówczas prawie wyłącznie na świeżym powietrzu, w Konstantynowie Łódzkim powstała firma Quest. Tak tak, w Konstantynowie, bo do Aleksandrowa firma przeniosła się dopiero po paru latach działalności. Obecnie obrabiają i konfekcjonują oni rajstopy, obecne na naszym rynku pod marką INTRIGO. Obrabiają i konfekcjonują, nie produkują, gdyż działanie firmy opiera się na imporcie półproduktów z Włoch i zamianie ich w finalny produkt. Nie będziemy się jednak dłużej nad tym wszystkim rozwodzić, przejdźmy więc do meritum.
W przypadku modelu Hebe 20 DEN zastosowano miękki rodzaj opakowania. Oszczędna w formie, ale wcale nie tandetna okładka daje nam pierwszy, rysujący się w głowie obraz produktu. Na pewno nie spodziewamy się cudów.
Rajstopy te są wykonane ze stretchu, czyli z najtańszego rodzaju materiału używanego do produkcji rajstop. Stretch charakteryzuje ponoć wyjątkowa lekkość i rozciągliwość, a także zarazem szorstkość. Rajstopy ze stretchu zachowują się zupełnie inaczej niż te z tzw lycry czy mikrofibry, a mianowicie nie opinają tak jak one nóg i nie przylegają tak dobrze do skóry.
To wszystko oczywiście tylko teoria, która przecież nie musi mieć wiele wspólnego z praktyką. Rozpakujmy więc rajstopy i przyjrzyjmy im się bliżej.
Trzeba przyznać, że nawinięte na wkładkę są dość niedbale, ale to drobny w zasadzie nieistotny szczegół. W ręku prawie ich nie czuć, są takie lekkie i cienkie. Wcale też nie są szorstkie co sugerowała by charakterystyka surowca, a dość miłe w dotyku. Nie czuć też żadnego typowego dla rajstop fabrycznego zapachu, co mnie osobiście zaintrygowało.

 

W rajstopach Intrigo Hebe 20 DEN w świetle da się dostrzec delikatny połysk (Na zdj. Kinga)

W rajstopach Intrigo Hebe 20 DEN w świetle da się dostrzec delikatny połysk (Na zdj. Kinga)

Rajstopy te wbrew pozorom są bardzo przyjemne w dotyku (Na zdj. Kinga)

Rajstopy te wbrew pozorom są bardzo przyjemne w dotyku (Na zdj. Kinga)

 

 

 

 

 

 

 

 

Na nogach prezentują się bardzo dobrze, o wiele lepiej niż można się było spodziewać. Widać delikatny błysk, zwłaszcza w świetle, co również może być charakterystyczne dla stretchu. Wcale nie są szorstkie, a wręcz rzekł bym, że są dość przyjemne w dotyku. Czuć też od razu różnicę jeśli chodzi o przyleganie do nóg, te rajstopy nie opinają ich prawie wcale. Od razu trzeba w tym miejscu powiedzieć, dobre rajstopy powinny i opinać i idealnie przylegać do ciała, by jak najkorzystniej wpływać na prezencję nóg i ud. Kinga jednak uznała brak ucisku za zaletę, gdyż zdecydowanie lepiej się z tym czuła. „Dają taki efekt jakby ich w ogóle nie było na nogach…” wspomniała w swojej opinii.

Za wadę niestety trzeba uznać wykończenia. Szczególnie palce nie powalają. Wzmocnienie jest dość grube i mało estetyczne, co zamyka nam drogę do zestawienia rajstop z odkrytymi butami. Część palcowa lubi się też dziwnie ustawiać, przekręcać, co już całkowicie psuje estetykę i komfort.
Część majtkowa za to większych wad nie ma, aczkolwiek na plus też jakoś się nie wyróżnia. Ot zwyczajna, jak w większości tego typu rajstop.

 

Część palcowa jest nieestetyczna, część majtkowa natomiast nie ma większych wad (Na zdj. Kinga)

Część palcowa jest nieestetyczna, część majtkowa natomiast nie ma większych wad (Na zdj. Kinga)

 

Sprawa komfortu, to oczywiście rzecz bardzo subiektywna. Testerka nie wykazała by coś w tej materii było dla niej nie tak. Jeśli któraś z Pań nie lubi zbytniego ucisku, prawdopodobnie będzie mieć podobne zdanie na ten temat.

A jak wygląda trwałość Intrigo Hebe 20 DEN? W skrócie można powiedzieć, że wygląda całkiem nieźle, ale ten temat pozwolę sobie podzielić na dwie odrębne kwestie. Po pierwsze wytrzymałość na zaciągnięcia i oczka jest bardzo zadowalająca. Na prawdę można być spokojnym o to, że nic im się nie stanie. Paradoksalnie zdecydowanie bardziej bałbym się o wytrzymałość części majtkowej, bo tam faktycznie parę drobnych oczek się przytrafiło.
Druga kwestia to wpływ noszenia na jakość materiału i tu niestety nie jest już tak dobrze. Przypomnę może niektórym o zjawisku, które nazwałem „efektem balonu” zachodzi ono wtedy kiedy materiał rajstop rozciąga się i nie wraca do poprzedniego stanu tylko pozostaje rozciągniętym i sflaczałym. Tak jak balon raz napompowany, po wypuszczeniu zeń powietrza nie wygląda już tak samo tak i te rajstopy z każdym kolejnym założeniem tracą na swym wyglądzie. To niestety jest również specyfika stretchu, więc trzeba mieć to na uwadze.

 

Rajstopy nie opinają i nie przylegają tak do ciała jak rajstopy z lycry czy mikrofibry (Na zdj. Kinga)

Rajstopy nie opinają i nie przylegają tak do ciała jak rajstopy z lycry czy mikrofibry (Na zdj. Kinga)

Rajstopy te kosztują niewiele, raptem 4-5 zł (Na zdj. Kinga)

Rajstopy te kosztują niewiele, raptem 4-5 zł (Na zdj. Kinga)

 

 

 

 

 

 

 

 

Na szczęście rajstopy te kosztują zaledwie między 4 a 5 zł, więc śmiało można powiedzieć, że jak na swoją cenę są i tak bardzo dobrym produktem. Myślę więc, że do użytku codziennego na pewno mogę je polecić. Szkoda tylko, że są one tak słabo dostępne i trzeba szukać ich w internecie. Koszty dostawy jednej sztuki znacznie przeważają sam produkt, dlatego jeśli się już na nie zdecydujecie, polecam kupić hurtem co najmniej parę sztuk :)

 

 

 

PODSUMOWANIE

Do wyboru mamy parę wariantów kolorystycznych. Paleta obejmuje klasyczne odcienie beżu: natural, sabia, visione, safari, jak i też czarny czy brązowy – avana. Dostępne rozmiary to 2,3,4,5, a więc myślę że każda z Pań będzie mogła znaleźć w tej ofercie coś dla siebie.

 

 

OCENA PUNKTOWA

Wygląd – 8/10
Trwałość – 7,5/10
Wykończenia – 6/10
Wygoda – 7/10
Stosunek jakość/cena – 8/10

Ocena ogólna – 7/10

 

 

 

 

Jak zwykle zapraszam do śmiałego komentowania i dzielenia się swoją opinią na temat recenzowanych rajstop.

Jeśli chcesz przedyskutować temat, lub poruszyć jakąkolwiek inną sprawę związaną z blogiem czy ogólnie rajstopami, a nie chcesz tego robić w komentarzu to napisz -> damian1985@g.pl , odpowiem na wszystkie maile.

 
Komentarze (13)

Napisane w kategorii Testy i Recenzje

 

Funpol model 016 20/60 DEN – Recenzja

15 lis

Musicie mi wybaczyć to żółwie tępo w tworzeniu nowych recenzji. Testerki spisują się świetnie i realizują swoje zadania na czas, to ja w tym wypadku jestem hamulcowym, do czego się bez bicia przyznaję. Tak mam, że angażuję się często w kilka rzeczy na raz i niestety robią się z tego powodu obsuwy. Nie będę Wam składał obietnic co do tego, czy czas oczekiwania na kolejne recenzje się zmniejszy czy nie, ale mogę zapewnić, że się o to postaram.

Dawno już przymierzałem się to recenzji rajstop marki Funpol. Odkładałem to jednak, gdyż w miedzy czasie przychodziły różne inne pomysły. Dziś jest ten czas by po raz pierwszy na łamach bloga omówić produkt tej firmy. Nie będzie to jednak model klasyczny, od którego zwykłem zaczynać przygody z „nowymi” markami, lecz produkt z linii Fantasy Line, a ściślej rzecz ujmując, zajmiemy się tak popularnymi wciąż „imitacjami”.
Spośród kilku zaproponowanych przeze mnie modeli, Gosia, nasza dzisiejsza testerka, wybrała rajstopy które oznaczone są numerem 016.

Bez zbędnego gadania więc, z największa przyjemnością zapraszam Was do zapoznania się dzisiejszą recenzją.

Opakowanie Funpol model 016 20/60 DEN

Opakowanie Funpol model 016 20/60 DEN

 

INFO

Nazwa: Funpol model 016
Cena: 15,00 pln
Kolor: Czarny (Nero)
Grubość: 20 DEN (Cz. transparentna) 60 DEN (Cz. kryjąca)
Część majtkowa: Bezmajtkowe, T-Band
Skład materiału: Poliamid 90%, Elastan 10%
Testerka/modelka: Gośka

 

 

 

RECENZJA

Od początku ma się względem tych rajstop spore oczekiwania, czego powodem jest w dużej mierze ich piękne opakowanie. I wcale nie mam na myśli tu solidnie zrobionej, ładnej, błyszczącej kartonowej koperty, lecz to w jaki sposób produkt został zaprezentowany na jego frontalnym zdjęciu.  Ten czerwony szlaczek imitujący szew z tyłu nogi z małymi kokardkami na krańcach, zaprezentowany na długich, zgrabnych nogach Pani modelki, wygląda oszałamiająco i bardzo oryginalnie.

Informacje o produkcie są w mojej ocenie pełne i staranne, zawarte głównie w oparciu o ikonki obrazkowe.

Funpol 016 są też bardzo starannie ułożone na tekturowej wkładce, co daje nam kolejne powody, do podtrzymywania swych początkowych wielkich oczekiwań i nadziei. Po rozwinięciu widzimy ładną, idealną, nieprzeźroczysta strukturę części kryjącej, a także ten urzekający nas od samego początku szlaczek. Jak na razie wygląda to wszystko dobrze, choć są też i pewne znaki zapytania. Po pierwsze, część transparentna nie sprawia tak dobrego wrażenia jak ta kryjąca, zdaje się ona być bardzo przeciętna. W dotyku też spodziewałem się lepszych wrażeń, a cały materiał ogólnie sprawia wrażenie jakby mało rozciągliwego. By rozwiać wątpliwości należy więc je przymierzyć.

 

Rajstopy Funpol model 016 od początku robią duże wrażenie (Na zdj. Gośka)

Rajstopy Funpol model 016 od początku robią duże wrażenie (Na zdj. Gośka)

 

Trzeba przyznać, że zakłada je się bardzo dobrze. Wzór ładnie się nam układa, nie ma problemów z jego prawidłowym ułożeniem, co zapisać trzeba jako spory plus. Wyglądają bardzo seksownie i są jednak wystarczająco rozciągliwe, starannie oplatają nogi. Są też nieco bardziej przyjemne w dotyku niż się początkowo zapowiadały, ale pod tym względem plasują się najwyżej w połowie stawki. Krycie rajstop jest również zadowalające i choć nie kryją całkowicie, widoczne są prześwity, to na szczęście nie widać na ich powierzchni nieładnych pręg czy linii (tak jak np w recenzowanych przez nas niegdyś Gabriella Avila 60 DEN, czy Knittex Moira 40 DEN).
Jeśli już miałbym się czegoś czepiać, to może jedynie tego, że maja one tendencję do marszczenia się na zgięciach nóg, pod kolanem, czy na stopie.

 

Co prawda nie kryją idealnie, ale i tak nieźle to wszystko wygląda (Na zdj. Gośka)

Co prawda nie kryją idealnie, ale i tak nieźle to wszystko wygląda (Na zdj. Gośka)

Wzór układa się dobrze, a całość wygląda bardzo seksownie (Na zdj. Gośka)

Wzór układa się dobrze, a całość wygląda bardzo seksownie (Na zdj. Gośka)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Są wygodne, o czym nasza testerka również wspomniała. Nie zsuwają się, nie przekręcają, a jeśli dodamy do tego łatwość ułożenia wzoru, mamy już komfort użytkowania na naprawdę wysokim poziomie. Chyba więc tylko z przekory nie przyznaliśmy im „dychy” w punkcie wygody, ale dziewiątka to też dobra i wysoka ocena.

Wykończenia są ładne, również nie ma zastrzeżeń. Górna część to T-Band z niewielkim bawełnianym klinem, palce natomiast wykończone niewidocznymi wzmocnieniami. Obecnie to niemal standard. Jakość wykonania wzoru i szlaczka jest bardzo dobra, to ewenement. Wiele obiecujące opakowanie tym razem nie wprowadza nas w błąd i nie czujemy się nabici w butelkę.

W części transparentnej mogą pojawić się zaciągnięcia (Na zdj. Goska)

W części transparentnej mogą pojawić się zaciągnięcia (Na zdj. Gośka)

Wzorek i szlaczek są wykonane na szczęście bardzo dobrze (Na zdj. Gośka)

Wzorek i szlaczek są wykonane na szczęście bardzo dobrze (Na zdj. Gośka)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Trwałość natomiast, czyli dość istotny punkt oceny, jest powiedzmy średnia. Zaciągnięcia niestety będą się pojawiać, najczęściej w części transparentnej. Choć nie przejawiają one tendencji do oczek, choć nie haczą się przy zakładaniu niestety poprzeczne kreseczki dość szybko mogą w nich zacząć występować. Dlatego tradycyjnie zalecam ostrożność.
Na tle innych rajstop podobnego typu, są one jednak dość tanie. 15 zł to cena dobra i uważam, że jak najbardziej adekwatna do tego co za nią otrzymujemy. Śmiało mogę więc polecić ten model mimo iż wielokrotnie o tzw „imitacjach” wypowiadałem się dość krytycznie. Zwykle zarzutem moim był przerost formy nad treścią, który cechuje ten rodzaj rajstop, w tym wypadku jestem skłonny uznać, że Funpol model 016 stanowi od tej reguły pozytywny wyjątek.

 

 

PODSUMOWANIE

Na zakończenie tak w ramach ciekawostki, gdyż nie wspomniałem o tym nigdzie wcześniej, dodam, że rajstopy te zrobione są z dwóch rodzajów materiału. W górnej części jest to lycra, w dolnej-kryjącej mikrofibra (wykonana technologią Microfibra 3D). Ciekawe, prawda? Dostępny jest tylko kolor czarny, co też jakoby stało się już chyba regułą.

 

 

 

OCENA PUNKTOWA

Wygląd – 8/10
Trwałość – 8/10
Wykończenia – 9/10
Wygoda – 9/10
Stosunek jakość/cena – 7,5/10

Ocena ogólna – 8/10

 

Jak zwykle zapraszam do śmiałego komentowania i dzielenia się swoją opinią na temat recenzowanych rajstop.

Jeśli chcesz przedyskutować temat, lub poruszyć jakąkolwiek inną sprawę związaną z blogiem czy ogólnie rajstopami, a nie chcesz tego robić w komentarzu to napisz -> damian1985@g.pl , odpowiem na wszystkie maile.

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Testy i Recenzje

 

Nasz kanał na YouTube

31 paź

Cześć. Postanowiłem, najpierw eksperymentalnie, wprowadzić bloga pasja-rajstopy na YouTube. Kanał będzie się opierał póki co na krótkich filmikach-prezentacjach w których przewijać się będą głównie nieprezentowane wcześniej na blogu zdjęcia z recenzji, a także krótkie wycinki tekstu.

Jeśli pomysł spodoba się przynajmniej części z Was, kanał na pewno będzie rozwijany. W chwili obecnej są tam dwa klipy, które udało mi się stworzyć. Musicie wybaczyć mi amatorstwo, bowiem z tego rodzaju medium dopiero nie dawno zacząłem pracować :) Moją domeną jednak chyba zawsze pozostanie słowo pisane :)

Zapraszam do oglądnięcia klipów jak i komentowania/subskrybowania. Elo. Bęc.

 

 

Klip – Recenzja GATTA Sweety:

 

 

Klip – Recenzja PIN UP STYLE Classic:

 

 

Link do kanału znajduje sie tutaj.

 
Komentarze (9)

Napisane w kategorii Artykuły, Promo