RSS
 

Wyniki sondy – Zaskoczenie?

22 mar

Cześć! Zanim na blogu pojawi się kolejna wyczekiwana recenzja, pozwolę sobie krótko podsumować naszą ostatnią sondę. Przypomnę, pytałem w niej o rzeczy, których jeszcze na blogu nie było, a które chcielibyście zobaczyć w przyszłych recenzjach. Tak jak przypuszczałem, najwięcej głosów zebrały pończochy, ale, co mnie osobiście zaskoczyło, ich zwycięstwo nie było wcale zdecydowane (uzyskały one 38% głosów). Jeszcze większym dla mnie zaskoczeniem jest fakt, że drugie miejsce, tuż tuż za pończochami przypadło… rajstopom męskim (30% waszych głosów). Nie spodziewałem się, przyznam szczerze, że będzie takie zapotrzebowanie na tę kategorię. Temat więc obiecuje przemyśleć, aczkolwiek kompletnie nie wiem co z tego wyjdzie :-D

Zaskakuje też bardzo niska pozycja kabaretek, na które raptem 5% z Was oddało swój głos, co daje im niestety przedostatnie miejsce. Jest to chyba dla mnie największa niespodzianka tego głosowania, mimo iż sam osobiście też za kabaretkami nie przepadam. Są one jednak ciągle uważane (przez ludzi z branży i przez tzw mainstream) za niezwykle seksowne, a ostatnio też doszły mnie słuchy o ich rzekomym renesansie. Cóż… jak widać media swoje, a ludzie swoje, co mnie w sumie cieszy, że potraficie mieć własne zdanie :-)

Ostatnie miejsce rajstop ażurowych było do przewidzenia. Kiedyś zresztą wywiązała się mała dyskusja o tym tu na forum. O ile barak zainteresowania tym gatunkiem rajstop wśród mężczyzn nie dziwi, o tyle za niespodziankę można uznać brak zainteresowania ze strony kobiet.
Rajstopy bawełniane cieszyły się umiarkowanym zainteresowaniem, zgodnie z tym co przewidywałem. Tu nie ma dla mnie akurat nic, co uznawał bym za niespodziankę.
6% głosujących opowiedziało się za tym, by wszystkie typy rajstop sukcesywnie ukazywały się na blogu, natomiast 4% z Was opowiada się za utrzymaniem obecnego status-quo głosując przeciwko wprowadzaniu „nowości”.

 
Poniżej zamieszczam grafikę obrazującą pełny rozkład głosów. Następna sonda już niebawem. Dziękuję wszystkim za udział w głosowaniu, mam nadzieję, że następnym razem, również mnie nie zawiedziecie :-)

 

 

Rozkład głosów w sondzie na temat nowych tematów recenzji

 

 

 

 

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Artykuły, Ciekawostki

 

Intrigo Regine 40 DEN – Recenzja. Nowa testerka – Wioletta

13 mar

Ogromnie ciężko mi było zabrać się za napisanie dzisiejszej recenzji. Nie,  żebym się rozleniwił, nie w tym rzecz, po prostu próbowałem zakończyć sprawy blogowego konkursu, które przeogromnie się przedłużyły. Pojawiła się też niestety masa innych zajęć i jak to w życiu bywa, ilość czasu nie wystarczała by móc wszystko ogarnąć.
Ostatecznie jednak podjąłem próby zmuszenia siebie do wzięcia się za pisanie i tak oto dzięki temu mógł powstać poniższy wpis.

Nie przedłużając dzisiejszą recenzje zacznę od przedstawienia Wam Wioletty, która postanowiła spróbować sił jako nasza testerka. To właśnie z jej pomocą powstał dzisiejszy materiał.  Rajstopy Intrigo już raz gościły na naszym blogu. Odniosły sukces jakim niewątpliwie było Wasze spore zainteresowanie i aktywność w komentarzach pod tamtym wpisem. Tym razem postanowiliśmy więc sprawdzić jak prezentuje się inny produkt tej marki, który reprezentuje zupełnie inną gałęzie rajstop. Regine 40 DEN, to jak się niedługo przekonacie, nietuzinkowe, transparentne rajstopy imitujące pończochy. Więcej w tym miejscu jednak pisać już nie potrzeba, zapraszam więc do czytania recenzji.

Opakowanie rajstop Intrigo Regine 40 DEN

Opakowanie rajstop Intrigo Regine 40 DEN

 

INFO

Nazwa: Intrigo Regine
Cena: 25,92 pln
Kolor: Czarny (Nero)
Grubość: 40 DEN
Część majtkowa: Bezmajtkowe, T-Band
Skład materiału: Poliamid 81%, Elastan 16%, Bawełna 3%
Testerka/modelka: Wiola

 

 

RECENZJA

 

Napis „Prodotto Italiano” dumnie widnieje na samym dole rewersu opakowania. Jak wiecie (tłumaczyłem to przy okazji Intrigo Hebe) rajstopy tej marki produkowane w znaczniej części są na półwyspie apenińskim. Opakowanie zdecydowanie nadaje nam pozytywna narracje, gdyż wygląda bardzo ładnie i jest jednocześnie bardzo porządne. Opis mający charakteryzować produkt jest jednozdaniowy, aczkolwiek jednocześnie treściwy. Nie ma więc się co zastanawiać, czas przejść do więc części praktycznej.

W dotyku są miękkie, gładkie i dość lekkie jak na swoje 40 DEN, sprawiają też wrażenie dość delikatnych. Na tym etapie niestety widzimy też niewielkie wady, którymi są mikro zaciągnięcia na materiale.

Rajstopy maja niestety widoczne od nowości mikro zaciągnięcia (Na zdj. Wiola)

Rajstopy maja niestety widoczne od nowości mikro zaciągnięcia (Na zdj. Wiola)

Intrigo Regine to rajstopy pół-matowe gdzieniegdzie da się dostrzec delikatny połysk (Na zdj. Wiola)

Intrigo Regine to rajstopy pół-matowe gdzieniegdzie da się dostrzec delikatny połysk (Na zdj. Wiola)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie skupiając się jednak na tym, szybko przechodzimy dalej i zaczynamy zakładać rajstopy, by przekonać się jak wyglądają na nogach. Trzeba przyznać że zakłada się je dość łatwo, choć wyczuwalna jest w ich przypadku mała tendencja do haczenia się. Ułożenie wzoru określić można jako średnio-trudne, więc to raczej pozytyw. Ogólny wygląd rajstop jest jednak bardzo bardzo efektowny, Wiola określiła je wprost jako „kobiece i seksowne”. Sama też wspomniała, że gdy je założyła, to aż nie chciała ich potem zdjąć, tak jej się spodobały.
Faktycznie, Intrigo Regine 40 DEN na prawdę robią wrażenie. Są jednak optycznie nieco cieńsze niż można się było tego spodziewać po „czterdziestkach”. Są one zdecydowanie pół-matowe, gdzieniegdzie mogą odbijać światło, lecz efekt ten jest bardzo dyskretny, jak dla mnie to kolejny plus.

Wykończenia są OK. Część palcowa świetnie zrobiona, część majtkowa również, szwy płaskie, wygodne, a na palcach prawie niezauważalne, klin też jest w porządku. Wzorek oczywiście też jest OK, aczkolwiek ostatnimi czasy zdarzały się nam i lepiej wykonane wzorki. 8,5/10 jest oceną raczej dobrą i myślę, że jak najbardziej adekwatną, do tego co otrzymujemy w tym punkcie. Wzorek się dobrze trzyma i raczej nie powinien się nam przekręcać, kwestia zasadnicza, to tylko dobrze jest go ułożyć.

Wykończenia są jak najbardziej OK (Na zdj. Wiola)

Wykończenia są jak najbardziej OK (Na zdj. Wiola)

Rajstopy są bardzo kobiece i seksowne. Jeśli je założysz, nie będziesz chciała ich zdjąć (Na zdj. Wiola

Rajstopy są bardzo kobiece i seksowne. Jeśli je założysz, nie będziesz chciała ich zdjąć (Na zdj. Wiola)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Największa zaleta „Reginek” to na pewno wygoda, trudno tego więc nie docenić. Absolutnie nie czujemy tu żadnego dyskomfortu, a i nawet nie czujemy, że cokolwiek mamy na nogach. Brawo.
Nawet to wyżej wymienione haczenie się przy zakładaniu, czy średnio-trudne ułożenie wzoru, nie wpłynie na nasza ocenę, która w tym wypadku musi być tylko i wyłącznie maksymalna.

Trwałość rajstop jest średnia, nie odbiega od tego, do czego wszyscy zdążyli przywyknąć. Tradycyjnie trzeba uważać, by niechcąco ich nie zaciągnąć pierścionkiem, czy paznokciem. Oczka jakoś szczególnie łatwo w nich nie lecą, więc wszystko jest do zaakceptowania. Testerka określiła ich wytrzymałość na co najmniej kilka razy, na kilka wyjść, zaznaczając jednocześnie, że w warunkach normalnego użytkowania nie powinno im się nic wielkiego stać.

Trwałość rajstop nie odbiega od średniej. Należy oczywiście uważać na zaciągnięcia (Na zdj. Wiola)

Trwałość rajstop nie odbiega od średniej. Należy oczywiście uważać na zaciągnięcia (Na zdj. Wiola)

 

Cenowo rajstopy niestety nie prezentują się dobrze. Trzeba za nie troszku zapłacić, a dodatkowo przecież dochodzi nam koszt wysyłki, gdyż próżno raczej szukać ich w sklepach  czy marketach. Robi się wówczas kwota, która dla wielu Pań może stanowić poważny argument do tego, by jednak sobie je odpuścić. My oceniliśmy opłacalność ich zakupu na 7/10 punktów, więc to oznacza, że mimo wszystko uznajemy je za warte tej ceny.

 

 

PODSUMOWANIE

 

Miłą rzeczą jest to, że mamy w tym przypadku alternatywę dla czerni. W sprzedaży dostępny jest też kolor Kawowy – Caffe (prawdopodobnie, to ten kolor rajstop ma na nagach modelka z opakowania). Zawsze zwiększa to możliwości przy doborze stylizacji, a i jest też pozytywnym argumentem dla tych którzy w czerni nie gustują (choć osobiście nie znam takich osób).

 

 

OCENA PUNKTOWA

 

Wygląd – 9/10
Trwałość – 8/10
Wykończenia – 8,5/10
Wygoda – 10/10
Stosunek jakość/cena – 7/10

Ocena ogólna – 8,5/10

 

 

 

Jak zwykle zapraszam do śmiałego komentowania i dzielenia się swoją opinią na temat recenzowanych rajstop.

Jeśli chcesz przedyskutować temat, lub poruszyć jakąkolwiek inną sprawę związaną z blogiem czy ogólnie rajstopami, a nie chcesz tego robić w komentarzu to napisz -> damian1985@g.pl , odpowiem na wszystkie maile.

 

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Testy i Recenzje

 

Rozwiązanie konkursu

10 mar

Krótko na temat, udało się wyłonić zwycięzcę blogowego konkursu którym został czytelnik o nicku Mar Zar. Gratulujemy! Dziękujemy też wszystkim którzy zdecydowali się na udział w konkursie. Każdy z uczestników otrzymuje nagrodę, ale jak wiadomo, główna nagroda jest tylko jedna. Zwycięzca otrzyma więc wybraną przez siebie bluzę, a pozostali uczestnicy jedną z wybranych przez siebie nagród pocieszenia, którymi były: fanowski kubek, blogowe puzzle, lub dowolne rajstopy.

Oczywiście nagrody powędrują do Was pocztą. Możecie się ich spodziewać już w następnym tygodniu (niestety troszku czasu musiało minąć, zanim drukarnia zrealizowała projekty).

 

 

 

Już niedługo też ukaże się nowa recenzja i pojawi się nowa testerka :-) Zrecenzuje ona dla Was rajstopy INTRIGO Regine 40 DEN, także… myślę że będzie ciekawie.

 

 

Pozdrawiam.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Artykuły, Konkurs, Zapowiedzi

 

Knittex Obsession 40 DEN – Recenzja

22 lut

Ostatnia recenzja bardzo przypadła Wam do gustu, z czego oczywiście ogromnie się cieszę. Nie wiem czy większa w tym zasługa rajstop, które ostatnio recenzowaliśmy, czy bardziej zasługa testerki, na której nogach ów rajstopy wyśmienicie się przecież prezentowały. Dziś też zajmiemy się produktem z fabryki Knittex, aczkolwiek tym razem będzie to coś zupełnie, zupełnie innego.
Dzisiejsza recenzja ma również dość szczególny charakter, bowiem powstała w dużej mierze z inspiracji testerki Annie. Mówiąc dokładniej, polegało to na tym, że Annie miała za zadanie sama wybrać dla siebie rajstopy zgodnie z własnym osobistym gustem. Wybrała… kilkanaście różnych modeli, dlatego o ostatecznym wyborze zadecydowały kilkustopniowe eliminacje :-) Spośród finałowej czwórki, najwięcej naszych punktów dostały właśnie Knittex Obsession 40 DEN, które to będą bohaterami dzisiejszej recenzji. Bez zbędnego gadania, zapraszam wszystkich bardzo serdecznie do zapoznania się z treścią dzisiejszego wpisu.

Opakowanie Knittex Obsession 40 DEN

Opakowanie Knittex Obsession 40 DEN

 

INFO

Nazwa: Knittex Obsession
Cena: 19,93 pln
Kolor: Natural-Nero (Naturalno-Czarny)
Grubość: 40 DEN
Część majtkowa: Bezmajtkowe, T-Band
Skład materiału: Poliamid 91%, Elastan 8%, Bawełna 1%
Testerka/modelka: Annie

 

 

 

RECENZJA

 

Mając w ręku opakowanie Knittex Obsession, mamy nadzieję, że wypadną one równie dobrze, jak niedawne Danielle 15 DEN. Należy jednak zwrócić uwagę, że to całkiem inny typ rajstop, a co za tym idzie zupełnie inny materiał, przędza i technologia. Początek jednak wygląda dokładnie tak samo, czyli w oczy rzuca się skromne graficznie opakowanie. Może to i lepiej, że jest skromne i pozbawione patosu, gdyż jak wiemy z pewnych doświadczeń, nie jest dobrze, jeśli opakowanie zbyt wiele nam obiecuje.

Trzeba przyznać, że staranność z jaką rajstopy zostały nawinięte na wkładkę, zaskakuje. Na tym etapie nabieramy już znacznie więcej optymizmu. Jeszcze więcej pozytywnych wrażeń przybędzie nam kiedy zaczniemy powoli je rozwijać. Przyjemny w dotyku sprężysty materiał daje poczucie dobrze wykonanej przez fabrykę roboty, a staranność i szczegółowość wzoru, tylko to poczucie potwierdza. Na prawdę, duże zaskoczenie, ale to przecież dopiero początek, nie ma co wydawać przedwczesnych sądów, kiedy nie ma przymiarki.

Wykończenia zasłużyły sobie u nas na najwyższą ocenę (Na zdj. Annie)

Wykończenia zasłużyły sobie u nas na najwyższą ocenę (Na zdj. Annie)

Dzięki rajstopom uzyskuje się efekt jakby kozaków na nodze (Na zdj. Annie)

Dzięki rajstopom uzyskuje się efekt jakby kozaków na nodze (Na zdj. Annie)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A po przymiarce, szok, który nasza testerka skomentowała tymi oto słowami „moje pierwsze wrażenie – wow, doskonale zrobione rajstopy, najmniejsze szczegóły są świetnie w nich dopracowane dzięki czemu faktycznie uzyskuje się efekt jakby kozaków na nodze :)”. Warto zaznaczyć też, że wzór mimo iż na pierwszy rzut oka dość skomplikowany, nie jest wcale aż tak trudny do ułożenia, co stanowi oczywiście dodatkowy istotny atut. Rajstopy bardzo dobrze przylegają do ciała, a ich struktura jest niemalże idealna. Czerń jest czernią, a krycie jest dość dobre jak na zaledwie 40 DEN. Część transparentna na szczęście też godna pochwały, zero zaciągnięć, a także również ładna i gładka struktura.

Warto powiedzieć również, że są one całkowicie matowe i wykonane z tzw oplatanej mikrofibry (tzw technologia 3D).

 

Rajstopy wykonane sa z mikrofibry oplatanej, czyli mikrofibry 3D (Na zdj. Annie)

Rajstopy wykonane sa z mikrofibry oplatanej, czyli mikrofibry 3D (Na zdj. Annie)

 

Wykończenia zasłużyły sobie u nas na najwyższą ocenę. Niewidocznie wzmacniane palce, zszyte wygodnym, ładnym szwem, a także świetnie wykonana część majtkowa T-Band, przeszyta płaskim szwem i niewielki bawełniany klin tworzą solidna całość. Nie mniej jednak to nie one zapracowały na taką notę. Zdecydowanie gwiazdą jest tutaj wzór, który, mówiąc kolokwialnie, „miażdży”. Jako pomysł, projekt, nie każdemu oczywiście może się podobać, ale docenić na pewno trzeba jego wykonanie i wierność z tym co widzimy na okładce. Bardzo często w przypadku rajstop wzorzystych występuje zjawisko – oczekiwania vs rzeczywistość, któremu towarzyszy rozczarowanie. W tym przypadku to co jest nam zapowiedziane, znajduje odbicie w rzeczywistości. Za to brawa i za to zasłużona dycha w punkcie wykończeń.

Wygoda, również nie przynosi rozczarowań. Testerka powiedziała krótko „nie czułam żadnego dyskomfortu” i to w sumie na ten temat by chyba wystarczyło.

Trwałość jest również ważnym i mocnym punktem Knittex Obsession 40 DEN. Zahaczyć i zaciągnąć je, na prawdę trzeba umieć :) W normalnych warunkach nic nie powinno się im stać, więc wiele pań dzięki temu uniknie niepotrzebnego stresu. Wystarczy, że zacytuję tu słowa Annie „nie zauważyłam ani jednego zahaczenia mechanicznego ani też sama ich nie byłam w stanie zaciągnąć, bo są naprawdę mocne!… Zrobione są naprawdę najsolidniej, nigdy nie miałam na sobie takich porządnych rajstop”. Myślę, że dodawać więcej niczego nie muszę.

Ciekawą jest też opinia testerki mówiąca o tym, że rajstopy „są też dość ciepłe”.  Zauważa nawet, że „spokojnie byłabym je w stanie ubrać nawet o tej porze roku:)”. Wiosna na razie jak wiecie, nas nie rozpieszcza, a więc myślę, że jest to w jakimś sensie pewna ciekawa alternatywa :) .

Trwałość rajstop jest zadziwiająca. Trzeba się na prawdę postarać, by je zaciągnąć (Na zdj. Annie)

Trwałość rajstop jest zadziwiająca. Trzeba się na prawdę postarać, by je zaciągnąć (Na zdj. Annie)

Knittex Obsession, może i nie spasują do każdej stylizacji, ale na pewno będą idealne do "małej czarnej" (Na zdj. Annie)

Knittex Obsession, może i nie spasują do każdej stylizacji, ale na pewno będą idealne do „małej czarnej” (Na zdj. Annie)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tradycyjnie chce też coś napisać o wadach, a trudno o nich pisać, jeśli w zasadzie ich nie widzimy. Można pod to jedynie podpiąć to, że rajstopy te na pewno nie są przeznaczone dla każdej kobiety. Wzór ten ma bowiem swój charakter i taki sam charakter trzeba mieć by się w nich dobrze czuć. Zdecydowanie też nie założymy ich na każdą okazję, aczkolwiek wyjątkowo dobrze sprawdza się na imprezach czy eleganckich przyjęciach. Najbardziej pasują do niech czarne, krótkie stylizacje i czarne szpilki, choć nie wykluczam też innych zestawów. Dobrze dobrana stylizacja na pewno stworzy z nimi oszałamiający, zgrany i piękny duet, który jestem pewien, na pewno wzbudzi zainteresowanie osób postronnych.

Retorycznym zdaje się być więc pytanie o to czy polecamy ten produkt czy nie. Jeśli nie przekonały Was zdjęcia, noty i recenzja, to pewnie próżno tu pisać coś więcej. Ja bardzo się cieszę, że ostatnimi recenzjami odczarowałem dla siebie markę Knittex.

 

 

PODSUMOWANIE

Ten model zaprzeczył też tezie, że mikrofibra jest trwała, ale na ogół nudna. Można jak widać wykonać coś ciekawego, bez udziału „lycry”. W sprzedaży dostępny jest tylko jeden zestaw kolorów natural-nero. Natural, to oczywiście kolor górnej części rajstop, a nero rzecz jasna dolnej, imitującej pończochy/kozaki. Cena tego modelu waha się od niecałych 14 do nawet 27 zł, ale zdecydowanie częściej można je dostać za około 20 zł.

 

 

OCENA PUNKTOWA

Wygląd – 8,5/10
Trwałość – 9/10
Wykończenia – 10/10
Wygoda – 9,5/10
Stosunek jakość/cena – 9/10

Ocena ogólna – 9/10

 

 

 

Jak zwykle zapraszam do śmiałego komentowania i dzielenia się swoją opinią na temat recenzowanych rajstop.

Jeśli chcesz przedyskutować temat, lub poruszyć jakąkolwiek inną sprawę związaną z blogiem czy ogólnie rajstopami, a nie chcesz tego robić w komentarzu to napisz -> damian1985@g.pl , odpowiem na wszystkie maile.

 

 
Komentarze (7)

Napisane w kategorii Testy i Recenzje

 

Sonda dotycząca nowości na blogu

19 lut

Witam Wszystkich Szanownych Czytelników i Czytelniczki, pragnę Was poinformować, że w najbliższym tygodniu pojawi się kolejna wyczekiwana recenzja. Lada moment kończy się też czas przewidziany na nadsyłanie zgłoszeń do naszego konkursu, więc jeżeli jeszcze ktoś nosi się z zamiarem wzięcia w nim udziału, prosił bym o jak najszybsze nadesłanie takiego zgłoszenia. Wystarczy tylko, przypomnę, napisać, dlaczego to akurat Wam miała by przypaść główna nagroda w konkursie (którą przypomnę jest dowolna blogowa koszulka). Wszystkim tym, którzy nadesłali już swoje odpowiedzi, bardzo dziękuję. Nie jest Was aż tak dużo, dlatego myślę, że nikt nie pozostanie bez nagrody, nikt nie pozostanie z pustymi rękami.

Chciałbym tym razem wszystkich prosić o wzięcie udziału w sondzie na temat nowości na blogu. Jak wiecie, sporo rzeczy jeszcze w recenzjach nie poruszaliśmy. Chcąc być jednakowoż wiarygodnym i pełnym źródłem informacji z zakresu recenzji rajstop, chce zapytać Was, czego najbardziej Wam drogie Panie i Panowie, najbardziej brakuje w naszych recenzjach.

Sonda dostępna jest tutaj, odpowiedzi zbierane będą przez miesiąc. Ciekaw jestem wyników, choć nieco przypuszczam jakie one będą, gdyż wiem o co mnie w mailach, komentarzach czy na FB prosicie.

No to może na razie tyle. Głosujcie, bardzo Was proszę.

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Sonda, Zapowiedzi

 

Knittex Danielle 15 DEN – Recenzja. Poznajcie Natalię.

08 lut

Uffff… ostatnimi czasy jestem na prawdę bardzo zabiegany. Praktycznie nie miałem kiedy zajmować się blogiem, stąd niestety powstała mała przerwa w „dostawie” kolejnych recenzji. Wykorzystując jednak do maksimum odrobiny wolnych chwil, które najczęściej przytrafiały mi się późnymi wieczorami sukcesywnie tworzyłem dla Was ten wpis. Oficjalnie teraz już można obwieścić, że czas oczekiwania na nowa recenzję właśnie w tym momencie minął.

To nie jedna dobra wiadomość, którą mam Wam do przekazania i choć to nie niespodzianka, ponieważ zapowiadałem to nieco wcześniej, mam przyjemność przedstawić Wam Natalię, która dołączy to grona blogowych testerek. Mam nadzieję, że przyjmiecie ją ciepło, bowiem mogę Was zapewnić, że Natalia bardzo się dla nas wszystkich starała.

Kolejna dobra wiadomość jest skierowana do szerokiej rzeszy fanów, którzy prosili mnie o większy udział w recenzjach rajstop z połyskiem. W dzisiejszym wpisie będziecie mogli przeczytać (i pooglądać) co nie co na temat rajstop KNITTEX Danielle 15 DEN, które należą do coraz węższej u nas w kraju gałęzi rajstop typu glossy. Dawno też nie było u nas produktów Knittex, co jest chyba pokłosiem zawodu jakiego doświadczyłem podczas pracy nad recenzją Knittex Moira 40 DEN. Od pewnego czasu zamierzałem jednak wrócić do tej marki, i chciałem by był to powrót z przytupem, taki w którym w końcu o rajstopach Knittex będę wypowiadał się tylko i wyłącznie w samych superlatywach. Nigdy nie mam w zwyczaju przekreślać kogoś, czy czegoś już na starcie, dlatego niezrażony ostatnimi doświadczeniami poprosiłem nowa testerkę o przetestowanie właśnie „Knittexów”.
Uważni czytelnicy, Ci którzy śledzą bloga od dłuższego czasu, zapewne pamiętają, że zapowiadałem tę recenzję spory kawałek czasu temu, ale pomysł ten w pewnym momencie zawiesiłem. Po prostu w miedzy czasie pojawiło się u mnie wiele innych pomysłów, które w tamtej chwili uznałem za bardziej godne realizacji. Teraz, jak będziecie mięli okazję się przekonać, biję się z tego powodu w pierś :-)

Nie przedłużając, zapraszam wszystkich bardzo serdecznie, do zapoznania się z dzisiejszą recenzją.

Nowe opakowanie rajstop Knittex Danielle 15 DEN

Nowe opakowanie rajstop Knittex Danielle 15 DEN

 

 

INFO

Nazwa: Knittex Danielle
Cena: 7.38 pln
Kolor: Visone (Jasny Beż)
Grubość: 15 DEN
Część majtkowa: Klasyczna
Skład materiału: Poliamid 88%, Elastan 12%
Testerka/modelka: Natalia

 

 

 

RECENZJA

Rajstopy typu Glossy, czy jak kto woli po polsku, rajstopy błyszczące (z połyskiem) są uwielbiane głównie przez mężczyzn. Paradoks, bowiem kobiety w zdecydowanej większości za takowymi nie przepadają. Obecne trendy także nakazują nam wybierać raczej rajstopy matowe, względnie półmatowe, połysk klasyfikując niesłusznie jako swego rodzaju relikt przeszłości lub też synonim złego smaku. Owszem, zdarzają się wyjątki od reguły, gdzie ciągnąca się wzdłuż nogi połyskująca łuna jest nie tylko powszechnie „akceptowalnym” widokiem, ale i występującym na prawie każdej damskiej nodze. Taką wyjątkową sytuację stanowią na pewno bale studniówkowe, czy sylwestrowe, tam połyskujące rajstopy i pończochy (na studniówkach przeważnie pończochy) są głównym punktem programu.
Więcej jednak na ten temat nie będę się rozpisywał, gdyż nie o balach zwykłem tu pisać.

Opakowanie rajstop Danielle 15 na dzień dzisiejszy występuje w dwóch różnych wersjach. Starsze, bardziej klasyczne i moim zdaniem ładniejsze będziemy mogli jeszcze gdzieniegdzie spotkać, aczkolwiek w większości przypadków napotkamy już na wersję nową.
Opis z rewersu informuje nas o delikatnym połysku, poza tym nie zdradza nam wiele. Skład materiału, tabela rozmiarów, ikonki obrazkowe, to wszystko co tam znajdziemy.
Po rozpakowaniu widzimy, że materiał faktycznie się błyszczy, a do tego gdy chwycimy go w ręce poczujemy dość przyjemną miękkość i gładkość. Czym prędzej postanawiamy więc dokonać przymiarki.

Rajstopy typu glossy są szczególnie mile widziane na studniówkach, czy weselach

Rajstopy typu glossy są szczególnie mile widziane na studniówkach, czy weselach (Na zdj. Natalia)

 

Na nogach rajstopy dosłownie olśniewają. Ich połysk jest nawet aż nazbyt intensywny. W odpowiednim świetle rajstopy będą odpowiadać naprawdę sowitą świetlistą łuną. Fani i fanki tego rodzaju produktów, na pewno od razu będą kupieni. Gładkość o której wspomniałem wcześniej, jest jeszcze bardziej zauważalna po założeniu. „Przyszło mi do głowy określenie „dziewczęce”. W dotyku miłe, przyjemne w noszeniu…” tymi słowami określiła je nasza testerka – Natalia.
Oprócz tego, Knittex Danielle doskonale przylegają do nogi co jest dopełnieniem wszystkich powyższych pochwalnych słów, które na temat ich wyglądu napisałem. Spokojnie dałbym im 10/10, ale… poczekajmy jeszcze z tym aż do momentu oceny wykończeń.
Te z kolei są bardzo poprawne, aczkolwiek niczym szczególnym się nie wyróżniają. Palce dość ładnie zrobione, część majtkowa, standardowa, klin bawełniany, zwyczajny. Szwy całkiem ładne, choć nie płaskie. Wzmocnienie w części majtkowej jest matowe (podobnie zresztą i palce), nie błyszczy się jak reszta rajstop, ale to chyba dla większości z Was powinno być dość oczywiste. Faktem jest że całościowo produkt wygląda na prawdę bardzo, bardzo ładnie.

 

Wykończenia w rajstopach są bardzo poprawne. Palce i część majtkowa są dobrze zrobione (Na zdj. Natalia)

Wykończenia w rajstopach są bardzo poprawne. Palce i część majtkowa są dobrze zrobione (Na zdj. Natalia)

Na nogach rajstopy dosłownie olśniewają. Ich połysk jest nawet aż za intensywny (Na zdj. Natalia)

Na nogach rajstopy dosłownie olśniewają. Ich połysk jest nawet aż zanadto intensywny (Na zdj. Natalia)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Trwałość również mnie zaskoczyła. Pamiętając nieszczęsną Moirę, aż dziwię się, że Danielle mimo dwukrotnie niższej ceny i grubości są aż tak bardzo wytrzymałe. Natalia wspomniała nawet „nie należę do osób ostrożnych pod względem noszenia rajstop, zawsze pojawi się mi jakieś oczko. Tę parę założyłam na wesele, a więc czekały długie godziny noszenia i tańczenia. Ani jedno oczko nie pojawiło się na rajstopkach :) „. To bardzo dobra rekomendacja, gdyż jak wiemy to na wszelkiego rodzaju imprezach tanecznych najłatwiej jest o podarcie rajstop.

W kwestii wygody również nie było żadnych zastrzeżeń. Zakłada się je dość łatwo, wcale się nie zsuwają, nie mają nieprzyjemnego ucisku a i też nie maja zbytniego luzu. Po prostu są one w sam raz.
Jedynym mankamentem jest ich niewielka uniwersalność, gdyż jak wiadomo połysk nie w każdej stylizacji sprawdzi się dobrze. Nie założymy ich też na każda okazję, gdyż w niektórych sytuacjach zbyt nachalnie mogły by zwracać na siebie uwagę. Wesele, studniówka, czy sylwester, to jak najbardziej odpowiednie dla nich miejsca. Biurowy, czy biznesowy dress code natomiast w mojej opinii nie koniecznie im sprzyja. Odpadają także buty z odkrytym palcem, ale to również dość oczywista sprawa, w przypadku rajstop, u których występują wzmocnienia na palcach.

 

Nie uciskają, ani nie są za luźne, nie zsuwają się i zakłada je się dość łatwo (Na zdj. Natalia)

Nie uciskają, ani nie są za luźne, nie zsuwają się i zakłada je się dość łatwo (Na zdj. Natalia)

Knittex Danielle są nie tylko ładne, miłe, ale tez i wytrzymałe (Na zdj. Natalia)

Knittex Danielle są nie tylko ładne, miłe, ale tez i wytrzymałe (Na zdj. Natalia)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Cena w jakiej są one dostępne jest wręcz rewelacyjna, szkoda tylko, że problem sprawić może ich dostępność. Nie zmienia to jednak faktu, że nie polecić tych rajstop po prostu nie wpada, zwłaszcza nam, czyli blogowi, który stawia przede wszystkim na obiektywizm. Zdecydowanie polecamy więc wszystkim tym Panią, które lubią lub akceptują mocny, wyraźny połysk.

 

 

 

PODSUMOWANIE

Dobrze, że są na rynku na prawdę dobre i tanie rajstopy typu glossy. Na oficjalnej stronie producenta dostępne są cztery kolory, dwa odcienie beżu (jasny – visone i ciemny – beige), a także czarny i grafitowy. To może i nie wiele, ale w zupełności wystarczy. Jak już wspomniałem z dostępnością w sklepach stacjonarnych może być problem. W celu zakupu polecam odwiedzić okoliczne hurtownie. Dla bardziej leniwych dobrym wyjściem będzie zamówienie ich przez internet, a żeby taka transakcja bardziej się opłacała polecam wówczas zamówić na raz kilka sztuk. Na przykład po jednej z każdego dostępnego koloru :-)

 

 

 

OCENA PUNKTOWA

Wygląd – 9/10
Trwałość – 9/10
Wykończenia – 7,5/10
Wygoda – 9/10
Stosunek jakość/cena – 10/10

Ocena ogólna – 9/10

 

 

 

Jak zwykle zapraszam do śmiałego komentowania i dzielenia się swoją opinią na temat recenzowanych rajstop.

Jeśli chcesz przedyskutować temat, lub poruszyć jakąkolwiek inną sprawę związaną z blogiem czy ogólnie rajstopami, a nie chcesz tego robić w komentarzu to napisz -> damian1985@g.pl , odpowiem na wszystkie maile.

 
Komentarze (9)

Napisane w kategorii Testy i Recenzje

 

Opóźnienie

03 lut

Niestety, nie spodziewałem się że tak szybko moje noworoczne postanowienie odnośnie recenzji co dwa tygodnie się wykolei. Oczywiście nie należy się poddawać, więc nadal chce z tego obranego celu się rzecz jasna wywiązać, aczkolwiek winny Wam jestem przeprosiny za to, że troszku czekacie.

Powody są jak zwykle takie same i trywialne – życie i szara codzienność, która w ostatnim czasie nie jest dla mnie łaskawa pod względem obdarowywania mnie wolnymi chwilami. Pragnę jednak poinformować, że nowa recenzja powstaje i niedługo ujrzy światło dzienne.

Przypominam, że konkurs noworoczny nadal trwa (potrwa do końca lutego) a przez ten czas powstało kilka ciekawych projektów koszulek i bluz, zarówno damskich jak i męskich. Ci którzy nie byli zdecydowani na wzięcie w nim udziału wciąż mają takową szansę, serdecznie więc zachęcam. Być może nowe koszulki Was do tego przekonają. Staram się, by każdy znalazł coś dla siebie, nie jestem głuchy również na wszelkie sugestie i pomysły dotyczące projektów, także… jeśli ktoś z Was ma w sobie odrobinę kreatywności, zapraszam do kontaktu, chętnie przedyskutuje każdy pomysł.

No to na razie tyle. Proszę Was o cierpliwość, nowa recenzja już niedługo.
Pozdrawiam.

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

KONKURS!

18 sty

 

 

 

Witajcie drodzy czytelnicy, witam Was drodzy facebookowi fani. Dziś zamieszczam obiecany konkurs, w którym do wygrania jest dowolna rzecz z naszego sklepu:

 

PRB-FUNZONE

 

Zadanie konkursowe, tak jak zapowiadałem wymagać będzie od Was odrobiny kreatywności. Myślę, że warto będzie wziąć udział w naszej zabawie, gdyż można będzie zdobyć naszą, specjalnie zaprojektowaną przeze mnie, unikalną koszulkę z niecodziennym i niespotykanym przekazem. Panie równie dobrze mogą wybrać sobie jako nagrodę koszulkę męską, a Panowie damską, np jako prezent dla swojej ukochanej kobiety, nie ma żadnego problemu. W tym konkursie Wy sami decydujecie o co gracie, a więc do dzieła.

 

 

Aby wygrać w naszej zabawie spróbuj przekonać mnie, że to właśnie Tobie powinna przypaść główna nagroda. Wszystkie pisemne formy są dozwolone, a argumentacje można podawać zarówno prozą jak i wierszem. Najciekawsza, bądź najbardziej dowcipna, czy oryginalna wypowiedź zostanie nagrodzona przez nas nagrodą główną, czyli wybraną przez siebie koszulką, a także nagrodą dodatkową, jaką jest publikacja zwycięskiej wypowiedzi na naszym blogu. Przewidziane są również nagrody pocieszenia, dla równie dobrych i ciekawych wypowiedzi.

Wypowiedzi proszę przesyłać na maila (tylko i wyłącznie, proszę o nie pisanie wypowiedzi konkursowych w komentarzach) damian1985@g.pl w temacie wpisując „konkurs”. Na Wasze maile czekam do końca lutego 2017, zwycięzcę na pewno powiadomimy mailem, wtedy również będziecie mogli podać nam, jaka nagrodę chcecie otrzymać.
Osoby, które otrzymają nagrody pocieszenia, również będą poinformowane.

Mam nadzieję, że wszystko jest zrozumiałe. Czekam z niecierpliwością na efekty Waszej kreatywności!

 

Trzymajcie się.

 
Komentarze (12)

Napisane w kategorii Konkurs

 

Gabriella Flora 20 DEN – Recenzja

13 sty

Czołem Czytelnicy. Obiecany konkurs powinien zostać ogłoszony na początku przyszłego tygodnia, do tego czasu być może powstanie jeszcze parę projektów koszulek, także będziecie mieć większy wybór w przypadku ewentualnej nagrody. Sklep FunZone, w którym na co dzień będą sprzedawane nasze gadżety, już działa, także zawsze macie możliwość śledzenia nowości i ewentualnego dokonywania zakupów, do których oczywiście Was zachęcam. Nie ukrywam, że wsparcie jakie udzielicie mi poprzez kupowanie koszulek, czy gadżetów, pozwoli mi na bardziej systematyczną prace nad blogiem. Nie odbierajcie tego, proszę, jako jakąś komercjalizacje. Nadal blog będzie prowadzony przeze mnie wyłącznie z czystej przyjemności i dla idei popularyzowania rajstop wśród kobiet. Nie mniej jednak, nie ukrywam, na moich barkach spoczywają pewne koszty związane z jego działalnością, które w pewien sposób uniemożliwiają mi bardziej systematyczną pracę. Wierzę jednak, że się nie obrazicie o to, że dzisiejszą recenzję zacząłem takim dość nietypowym jak na mnie wstępem, wszak dżentelmeni pewnych spraw poruszać nie powinni jak mawia przysłowie :-) Kończąc już więc ten niemerytoryczny wstęp szybko przechodzę do głównego zagadnienia dzisiejszego wpisu.

Nasze doświadczenia z firma Gabriella są raczej dobre. Nigdy jeszcze rajstopy znane pod ta marką jakoś szczególnie nas nie zawiodły.  Nooo… owszem były Gabriella Avila 60 DEN, do których lekkie zastrzeżenia były, nie mniej jednak w większości przypadków ogólna ocena nie była niższa niż 7. Dla Kingi, naszej dzisiejszej testerki, będzie to trzecia okazja do sprawdzenia rajstop tej marki. Jak więc wypadły one w jej oczach? Przekonacie się czytając poniższy wpis.

Opakowanie rajstop Gabriella Flora 20 DEN

Opakowanie rajstop Gabriella Flora 20 DEN

 

 

 

INFO

Nazwa: Gabriella Flora
Cena: 13,16 pln
Kolor: Czarny (Nero)
Grubość: 20 DEN
Część majtkowa: Bezmajtkowe, T-Band
Skład materiału: Poliamid 85%, Elastan 15%
Testerka/modelka: Kinga

 

 

 

RECENZJA

 

Pamiętając o zasadzie, by zbytnio nie wierzyć opakowaniu, do dzisiejszej recenzji podszedłem z neutralnym, pełnym sceptycyzmu nastawieniem.
Co prawda zdjęcie rajstop z opakowania, zdobiące długie nogi modelki, przyciągnęło mój wzrok, ale wolałem się tym pierwszym wrażeniem nie sugerować.
Wiele myślę na temat samej koperty w którą zapakowany jest produkt mówić nie trzeba, wspomnę tylko, że opis z tyłu jest całkiem w porządku.

Rajstopy zapakowano na prawdę starannie. To może i jest mało istotne, aczkolwiek nadaje już nieco optymizmu na przyszłość. W ręku wyczuwamy przyjemną miękkość materiału, a także zwracamy uwagę ma rozciągający się na całej długości rajstop kwiatowy wzór. Niestety, udało mi się dostrzec jedno, czy dwa malutkie zaciągnięcia, powstałe najwidoczniej w procesie produkcji. Zdarza się, nie minusujmy więc zawczasu, zostawmy tę kwestię i czym prędzej sprawdźmy jak rajstopy leża na nogach.

Gabriella Flora 20 DEN prezentują się na nogach bardzo efektownie (Na zdj. Kinga)

Gabriella Flora 20 DEN prezentują się na nogach bardzo efektownie (Na zdj. Kinga)

 

Tu pozytywne słowa same cisną się na usta. „Są prześliczne. Materiał jest dobry, miły w dotyku, wzór rewelacyjny i układa się jak należy…” tymi słowami scharakteryzowała je Kinga. Ma racje, bo cokolwiek by o niech nie mówić, to na nogach Gabriella Flora 20 DEN, prezentują się nadzwyczaj efektownie. Ten niebanalny wzorek pięknie ozdabia i podkreśla nogi, a delikatny, transparentny materiał, owiewa je lekką mgiełką. Na prawdę, w pełni zasłużona „dziewiątka” w jednej z ważniejszych not, czyli tej za wygląd, niech będzie potwierdzeniem powyższych pochlebnych słów pod adresem tych rajstop.

 

Wzór rozciąga się na całej długości rajstop (Na zdj. Kinga)

Wzór rozciąga się na całej długości rajstop (Na zdj. Kinga)

Materiał jest bardzo miękki i przyjemny w dotyku (Na zdj. Kinga)

Materiał jest bardzo miękki i przyjemny w dotyku (Na zdj. Kinga)

 

 

 

 

 

 

 

 

Wykończenia są również bez wad, aczkolwiek ciężko cokolwiek więcej o nich powiedzieć. Palce dobrze wykończone niewidocznym wzmocnieniem, część majtkowa zastąpiona paskiem T-Band. Wzór to element nad którym być może warto się jednak dłużej rozwodzić. Kwiatowe motywy nieco chyba ustąpiły miejsca wzorom geomertycznym, a już na pewno na drugi plan zepchnęły je imitacje. Szkoda, bowiem w mojej opinii, tego typu wzory na rajstopach miały największy sens i rzadko się zdarzało, by wyglądały źle. Zwłaszcza rzadko się zdarzało by źle wyglądały na zgrabnych, długich nogach. Wzór w Gabriella Flora 20 DEN jest jeszcze dodatkowo dość dobrze wykonany. Rozciągnięty jest on na całej długości rajstop, co jest istotne ponieważ sprawdzi się w większości stylizacji, w krótkiej, w dłuższej, w eleganckiej, w codziennej… Dopasujemy te rajstopy do prawie każdego rodzaju obuwia, co daje naprawdę ogromne pole do popisu. Na jego jakość też nie ma co narzekać, a i też jak wspomniała wcześniej nasza testerka, podczas zakładania układa się on tak jak należy.

Kwestia wygody, również jest w porządku. Rajstopy są wykonane tak, by nic nie zaburzało komfortu ich użytkowania. Nie odbiegają pod tym względem jednak od większości rajstop tego typu i oczywiście istnieje prawdopodobieństwo, że w kroku nieco zsunąć się mogą.

Trwałość rajstop jest co najwyżej średnia. Zaciągnięcia mogą się niestety zdarzać (Na zdj. Kinga)

Trwałość rajstop jest co najwyżej średnia. Zaciągnięcia mogą się niestety zdarzać (Na zdj. Kinga)

Gabriella Flora są bardzo uniwersalne. Pasują do prawie każdej stylizacji i każdego obuwia (Na zdj. Kinga)

Gabriella Flora są bardzo uniwersalne. Pasują do prawie każdej stylizacji i każdego obuwia (Na zdj. Kinga)

 

 

 

 

 

 

 

 

Trwałość natomiast, jest co najwyżej średnia. Są cienkie i delikatne, więc należy wyjątkowo ostrożnie się z nimi obchodzić. Drobne zahaczenia zawsze mogą się zdarzyć, ale nie jest to wcale częstsze niż w przypadku innych podobnych jakościowo „dwudziestek”. Cenowo jednak prezentują się przyzwoicie, co zdecydowanie je pod tym względem ratuje.

Bezsprzecznie uznaliśmy, że rajstopy te warte są swojej ceny, a także, że jak najbardziej godne są naszego polecenia. „Jestem z nich zdecydowanie zadowolona i chętnie bym zakupiła je jeszcze raz. Okazuje się, że Gabriella ponownie jest niezawodna…” podsumowała swą opinię Kinga. Czy trzeba więc jeszcze jakiejś rekomendacji? Chyba nie.

 

 

PODSUMOWANIE

Zmienię nieco schemat i w podsumowaniu napisze parę ogłoszeń. Zakończyło się głosowanie w naszej sondzie, Wasz wybór padł na Annie. Sama zainteresowana została o tym fakcie już wcześniej poinformowana i w najbliższym czasie ma zabrać się za testy rajstop, których dotyczyła ankieta. Ogłoszenie nr dwa, choć sprawa może najświeższa nie jest, bowiem miała miejsce jeszcze w minionym roku. Niestety z współpracy musiała zrezygnować testerka Magda, więc jej już tutaj więcej nie zobaczymy. Magda jednakowoż poleciła na swoje miejsce, swoją znajomą, która już pracuje na swój rychły debiut na blogu. Mam nadzieję, że wszystko ułoży się nam pomyślnie i że cały nasz skład przez dłuższy czas pozostanie niezmieniony.

Krótko jeszcze podsumuję recenzję. Gabriella Flora dostępna jest tylko w kolorze czarnym. Mamy możliwość zakupienia rozmiarów 2,3 i 4 a więc raczej klasycznie. Głównym kierunkiem dla chcących kupić te rajstopy powinien być internetowy sklep producenta, aczkolwiek w sieci ofert innych sklepów również nie brakuje. W sklepach stacjonarnych kupić będzie raczej ciężko, aczkolwiek być może jest to możliwe, że ktoś z Was je gdzieś dostanie.

 

 

OCENA PUNKTOWA

Wygląd – 9/10
Trwałość – 7/10
Wykończenia – 8/10
Wygoda – 8,5/10
Stosunek jakość/cena – 7/5

Ocena ogólna – 8/10

 

 

 

Jak zwykle zapraszam do śmiałego komentowania i dzielenia się swoją opinią na temat recenzowanych rajstop.

Jeśli chcesz przedyskutować temat, lub poruszyć jakąkolwiek inną sprawę związaną z blogiem czy ogólnie rajstopami, a nie chcesz tego robić w komentarzu to napisz -> damian1985@g.pl , odpowiem na wszystkie maile.

 

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Testy i Recenzje

 

Blogowe koszulki

09 sty

Witajcie, na pierwszym wpisie w tym roku. 2017-ty chciałem zacząć recenzją, ale postanowiłem nieco wyprzedzić pewne fakty. Ci którzy śledzą naszego facebooka, pewno już o tym wiedzą, powstaje kolekcja blogowych ciuchów i gadżetów. Na razie powstały dwa projekty – T-shirt męski i T-shirt damski, których tematyka oczywiście ściśle wiąże się z tematem bloga.

Produkt dla kobiet, prezentuję póki co tylko w wersji wirtualnej. Koszulka nosi nazwę PANTYHOSE QUEEN i jest przeznaczona dla wszystkich Pań, którym rajstopy są szczególnie bliskie, a już przede wszystkim dla tych, które nie wyobrażają sobie bez nich wyjścia na imprezę. Koszulka stanowić może świetne uzupełnienie stylizacji, zarówno codziennej jak i wyjściowej, imprezowej. To również świetna okazja dla Panów, którzy chcieli by zrobić swojej kobiecie prezent. Projekt ten wygląda następująco.

 

Koszulka PANTYHOSE QUEEN kolor biały

Koszulka PANTYHOSE QUEEN kolor biały

Koszulka PANTYHOSE QUEEN kolor różowy

Koszulka PANTYHOSE QUEEN kolor różowy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dla Panów stworzyłem koszulkę, która jest tak jakby swego rodzaju pewnym manifestem. Produkt ten nazwałem roboczo ALLENE QUINCY gdyż w projekcie wykorzystałem sparafrazowane słowa piosenki „Girls In Pantyhose” nagranej przez aktorkę Allene Quincy. Ci którzy nie wiedza o jaką piosenkę chodzi, mogą sobie wyszukać ją na blogu (kategoria Ciekawostki), gdyż swego czasu pisałem o tym utworze w jednym z wpisów.
„Realy short skirts & open toes, Girls look beter in the pantyhose” to hasło może w przyszłości stać się Waszym życiowym mottem :-) tak jak dawno temu stało się moim.
Dla Was przygotowałem trzy wersje tego projektu a wyglądają one następująco:

Koszulka męska ALLENE QUINCY kolor niebieski

Koszulka męska ALLENE QUINCY kolor niebieski

Koszulka męska ALLENE QUINCY kolor czarny

Koszulka męska ALLENE QUINCY kolor czarny

 

Koszulka męska ALLENE QUINCY kolor żółty

Koszulka męska ALLENE QUINCY kolor żółty

 

Zdjęcia, a raczej obrazki w jpg, to jednak nie to samo co realne fotki. W tym wypadku możecie jednak zobaczyć, że finalny produkt na prawdę prezentuje się dobrze. Ja jestem zadowolony z efektu. Macie również okazję zobaczyć co nie co mnie :-P

Wzór na koszulce ALLENE QUINCY

Wzór na koszulce ALLENE QUINCY

Rzeczywiste foto koszulki

Rzeczywiste foto koszulki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tak t-shirt prezentuje się na mnie

Tak t-shirt prezentuje się na mnie

Rzeczywiste foto koszulki

Rzeczywiste foto koszulki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Już niedługo ogłoszony będzie noworoczny konkurs w którym będzie można wygrać którąś z koszulek (opcjonalnie damską lub męską). Nie będzie to jednak łatwy konkurs, gdyż wymagał on będzie od Was nieco kreatywności. Myślę jednak, że warto będzie w nim wziąć udział.

Na zakończenie dodam, że już niedługo powinna ukazać się nowa recenzja, więc bądźcie czujni i odwiedzajcie nas regularnie ;-)

Wszystkiego dobrego w nowym roku, wybaczcie, że spóźnione, aczkolwiek szczere.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciekawostki